Juan Tello  et  Maxi-Arce  W końcu otrzymali nagrodę. Dwaj Argentyńczycy wygrali  FIP Platinum Paredes  w Portugalii, dominując nad swoimi rodakami w finale  Sanyo Gutierrez  et  Maxi Sanchez Blasco  na wynik  6 / 4 6 / 2 .

Ten sukces kończy bardzo dobry tydzień dla duetu, który skorzystał także na bardziej otwartym losowaniu po odpadnięciu rozstawionej z numerem 1 drużyny w ćwierćfinale.

 Powrót Juana Tello na szczyt 

Wlać  Juan Tello Ten tytuł ma wyjątkowy smak. Argentyńczyk nie zdobył ani jednego trofeum od...  Otwarty Meksyk 2022 , albo jest  1 302 dni To wieczność dla byłego zawodnika światowej klasy, który w ostatnich sezonach przechodził przez trudniejsze okresy.

Po porażce w finale  FIP Platinum Lyonu i Meksyku  Pod koniec ubiegłego sezonu „El Gato” w końcu zdołał dojść aż do końca.

„Przyjechaliśmy tu z zamiarem wygrania turnieju i było to widoczne w tym finale. To nasz pierwszy wspólny tytuł i dowód na to, że ciężka praca zawsze się opłaca” – powiedział Tello po meczu.

 Historyczne wydarzenie dla Maxi Arce 

Po stronie  Maxi-Arce Emocje były jeszcze silniejsze. Argentyńczyk po prostu wygrywa  pierwszy tytuł w swojej karierze w cyklu FIP .

Niedawny półfinalista  FIP Silver z Tirany  Dzięki Alexowi Arroyo Arce potwierdza swój wzrost potęgi i dodaje prestiżową linię do swojego dorobku.

Widocznie wzruszony po finale, zadedykował to zwycięstwo swojemu dziadkowi:

„Jestem niezmiernie wzruszony. Dedykuję to zwycięstwo mojemu dziadkowi, ale chcę również podziękować mojej rodzinie i rodzinie El Gato. Bardzo pragnęliśmy tego tytułu i go zdobyliśmy”.

 Kontrolowany finał 

Stając naprzeciwko doświadczonej pary składającej się z  Sanyo Gutierrez  et  Maxi Sanchez Blasco Tello i Arce zagrali bardzo solidnie. Bardziej agresywni w ważnych momentach i bardzo skuteczni w ofensywie, objęli prowadzenie w pierwszym secie, a następnie pewnie przeszli do drugiego.

To pierwsze wspólne trofeum może definitywnie zapoczątkować ich projekt. Dla Tello oznacza powrót na szczyt po ponad trzech latach bez tytułu. Dla Arce symbolizuje wejście w nowy wymiar na arenie międzynarodowej.

Obaj Argentyńczycy opuszczają Portugalię z prestiżowym tytułem i dużą pewnością siebie przed resztą sezonu.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !