W wywiadzie opublikowanym przez  neoadel ,  Guillaume Solis , jeden z organizatorów  FIP obiecuje Paryż  by  WME Sports , znajduje  Alberto Niño , CEO of  SpertyPadel , pracować nad publikacją  2026  turnieju w Paryżu.

Ciekawa sekwencja, ponieważ pozwala nam na ponowne odwiedzenie  pierwsze wydanie 2025 ale także czuć, że projekt już chce  przekroczyć kamień milowy .

 Udane pierwsze obietnice FIP dla SpertyPadel 

W tym przemówieniu,  Alberto Niño  najpierw przygląda się bardzo pozytywnym wynikom edycji 2025 dla swojej akademii, która przyjechała do Paryża z całą swoją grupą.

A efekt był niezwykły.

 Turniej w 2025 roku był wspaniały dla wszystkich. Chcę podziękować Guillaume'owi i organizatorom za możliwość wzięcia udziału w wspaniałym, doskonale zorganizowanym turnieju. 

Szef  SpertyPadel , struktura specjalizująca się w wspieraniu młodych graczy na najwyższym poziomie, również podkreśla wyniki sportowe uzyskane przez swój zespół podczas pierwszej wizyty w Paryżu.

 Mieliśmy szczęście, że zdobyliśmy cztery tytuły w czterech finałach i trzy półfinały. To bez wątpienia bardzo ważne osiągnięcie dla całego Team Sperty. 

Bardzo dobry wynik, tym bardziej symboliczny, że był to pierwszy wspólny występ całej grupy.

 „To była pierwsza wspólna podróż całego zespołu i musiała się odbyć w Paryżu, w bardzo wyjątkowym miejscu”. 

 Prawdziwe uznanie poziomu francuskiego 

Oprócz wyników, jedną z najciekawszych części wywiadu jest kwestia perspektywy przyjętej przez  Alberto Niño  na  poziom francuskiego padla .

I jak sam przyznał, był mile zaskoczony.

 „Szczerze mówiąc, byłem zaskoczony, bo widzieliśmy bardzo wysoki poziom wśród francuskich zawodników”. 

Choć przyznał, że w Hiszpanii liczba graczy jest nadal większa, podkreślił przede wszystkim fakt, że na najwyższym szczeblu różnica ta wyraźnie się zmniejsza.

 „To prawda, że ​​jest więcej hiszpańskich graczy, ale poziom najlepszych graczy stał się o wiele bardziej wyrównany”. 

Idzie w tej analizie jeszcze dalej.

 „Nie są już tak daleko w tyle za hiszpańskim padlem ani za światowym padlem. Myślę, że za kilka lat wszystko się wyrówna i Francja przyniesie wiele radości swoim zawodnikom padla”. 

 Już teraz patrzymy w przyszłość, w rok 2026 

Innym interesującym aspektem tego wywiadu jest oczywiście jego przyszłościowy wymiar.

Ponieważ poza wynikami,  Guillaume Solis  et  Alberto Niño  już wspólnie pracują nad wydaniem  2026  du  FIP obiecuje Paryż .

A cel Sperty'ego jest jasny: powrócić z tymi samymi ambicjami… ale także z pewną formą sportowego rewanżu.

 „Po przybyciu w 2025 roku i przegraniu kilku półfinałów, których się nie spodziewaliśmy, zamierzamy spróbować się zrewanżować”. 

Ton pozostaje łagodny, ale chęć powrotu silniejszego jest zdecydowanie obecna.

 Turniej, który wciąż chce się rozwijać 

Wreszcie  Alberto Niño  Podkreśla również, czego chciałby ponownie doświadczyć w 2026 r.: turnieju, który utrzyma poziom sportowy i ogólną jakość, jakie charakteryzowały tę pierwszą edycję.

 „Postaramy się dobrze bawić, tak jak w zeszłym roku, dobrze się bawić na turnieju i upewnić się, że utrzymany zostanie ten sam poziom rywalizacji”. 

Zanim zakończył, omówił to, co szczególnie uderzyło go w roku 2025:

 „Było kilka bardzo zaciętych finałów i myślę, że ogólnie rzecz biorąc poziom sportowy był na bardzo wysokim poziomie”. 

 Zmierzając w stronę roku 2026 

Z tego wywiadu jasno wynika jedna rzecz:  FIP obiecuje Paryż  nie chce po prostu powtórzyć tego, co zrobiono w 2025 r.

Pomysł jest raczej taki, żeby  konsolidować ,  podnieść poziom jeszcze bardziej i nadal czynić Paryż ważnym miejscem spotkań dla młodego pokolenia na całym świecie.

I najwyraźniej po stronie  SpertyPadel Wizyta jest już zarezerwowana.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !