W wieku zaledwie 21 lat  Fran Guerrero  nadal wspina się po szczeblach kariery z imponującą prędkością. Zawodnik Malagi, teraz  17. miejsce na świecie , ugruntował swoją pozycję jako jedna z największych nadziei hiszpańskiego padla. Jeśli jego talent został już doceniony, to stało się to po powrocie w duecie z  Javi leal  że wszystko przyspiesza.

w sposób  wywiad udzielony dla MARCA , Fran opowiada o swoich postępach, ambicjach i celach.

 Olśniewający postęp 

Po mieszanym początku sezonu z  Chrzciciel Jaira , Guerrero postanowił wznowić współpracę z Lealem, wieloletnim przyjacielem. Natychmiastowy wynik:  dwa półfinały z rzędu w  Major Rzymu  i  Valladolid P2 , potwierdzając, że teraz są budzącą strach parą.

„Dzięki Javiemu na nowo odkryłem poczucie nadziei. Trenujemy bardzo dobrze w M3 Academy, a efekty nadchodzą”.

Jak twierdzi, punktem zwrotnym był koniec 2024 r., kiedy to seria dobrych meczów pozwoliła mu nabrać pewności siebie.

 Dyskretny, ale groźny gracz 

Guerrero uważa się za gracza. niedoceniany „rankingu, w stylu może mniej spektakularnym, ale bardzo skutecznym.

„Myślę, że ludzie mnie cenią, nawet jeśli wciąż muszę to udowadniać”.

Przyznaje, że wybuchowość Leala naturalnie przyciąga uwagę, ale to właśnie wzajemne uzupełnianie się stanowi o ich sile. Ktoś z nas musi zachować spokój  „W przeciwnym razie panuje chaos” – uśmiecha się.

 Długoterminowy projekt z Leal 

W przeciwieństwie do wielu mijających się par,  Fran i Javi  stawiamy na długoterminową perspektywę. „Mamy całkowitą pewność. I jeśli nie będzie wyjątkowej oferty, nie będziemy się rozstawać”.

 Wysokie, ale zakładane cele 

Mimo młodego wieku Fran wie, że wciąż ma pole do poprawy, szczególnie w ofensywie: smashe, woleje, viboras... Pracuje każdego dnia, aby osiągnąć ten kamień milowy. A jego ambicje są jasne:

„Chcę być  globalny numer 1  et  mistrz świata  z Hiszpanią.”

Dzięki swojej konsekwencji, jasności i dojrzałości Fran Guerrero jest już czymś więcej niż nadzieją. Uosabia  przyszłość hiszpańskiego padla .

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !