Do tej pory turnieje padla mieszanego (P25, P100, P250) opierały się na prostej zasadzie, ograniczającej rankingi według kategorii. Ograniczenie to miało na celu zapewnienie pewnej równowagi w rozgrywkach, a w szczególności zachęcenie początkujących graczy do podjęcia rywalizacji.

Aktualizacja przewodnika po zawodach

Właśnie ogłoszono nowe przepisy: nie będzie już limitu rankingowego w turniejach mieszanych. Teoretycznie zawodnik z pierwszej 50-tki rankingu francuskiego będzie mógł teraz rywalizować w turnieju mieszanym P25. Z jednej strony, ta decyzja może przynieść większą różnorodność i jakość gry w turniejach mieszanych. Już teraz możemy sobie wyobrazić pary tworzone przez doświadczonych graczy i rozwijających się, lub odwrotnie, gdzie wysoko notowane kobiety biorą pod swoje skrzydła początkujących mężczyzn. Takie połączenie poziomów umiejętności może stworzyć świetną dynamikę na kortach.

Ale drugą stroną medalu jest strach przed zbyt dużą dysproporcją. Widok graczy z pierwszej 500 lub wyższej pozycji w rankingu startujących w turnieju P25 może mieć efekt odstraszający, zwłaszcza dla graczy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z padlem i niepewnie próbują swoich sił w zawodach.


 Czy istnieje ryzyko zniechęcenia, zwłaszcza wśród początkujących? 

Turnieje mieszane są często pierwszym krokiem do rywalizacji dla wielu kobiet, przyciąganych przyjazną atmosferą, często lżejszą formułą i możliwością gry ze znajomym partnerem. Podniesienie limitów rankingowych mogłoby zaburzyć tę delikatną równowagę, tworząc zbyt duże różnice w umiejętnościach już od pierwszej rundy.

Klasyczny scenariusz mógłby się rozegrać: początkujący gracz zapisuje się z partnerem na poziomie średnio zaawansowanym... i staje naprzeciwko gracza z rankingu i byłego tenisisty z najwyższej półki. Rezultat: druzgocąca porażka, a uczucie przyjemności czasami zanika, niekoniecznie zachęcając do gry w kolejnych turniejach.


 Wyzwanie pedagogiki i odpowiedzialności klubów 

W obliczu tej nowej sytuacji kluczowa stanie się odpowiedzialność klubów i organizatorów. Będą musieli dostosować komunikację, zapewnić wsparcie początkującym, promować bardziej inkluzywne formaty (turnieje z podziałem na poziomy, drabinki pocieszenia, wydarzenia towarzyszące turniejowi), a przede wszystkim zadbać o to, aby przyjazny i troskliwy duch gry w padla mieszanego utrzymał się pomimo przybycia bardziej doświadczonych graczy.

Zniesienie limitów rankingowych w turniejach mieszanych to krok, który otwiera nowe możliwości i może poprawić niektóre, dotychczas nieobsadzone drabinki. Rodzi to jednak również pytanie o dostępność zawodów dla początkujących, a zwłaszcza dla kobiet, które dopiero zaczynają swoją przygodę z padlem.







Teo Vieau

Padla odkrył w 2016 roku w Nantes i szybko się w niego wciągnął, awansując nawet na 474. miejsce we Francji. Komentator Padel Mag TV, relacjonuje różne turnieje we Francji, a także turnieje międzynarodowe organizowane we Francji!