Po  wielkie zwycięstwo w pierwszej rundzie  kwalifikacje przeciwko Borisowi Castro i Rodrigo Coello (6/4 6/7 6/1),  Dylan Guichard (numer 130 na świecie)  i jego hiszpański partner  Diego Dorta Diaz (nr 153)  mieli nadzieję kontynuować podróż do  Premier Padel Malaga P1 .

Ale w poniedziałek francusko-hiszpańska para zakończyła swoją przygodę w meczu z  Adrian Marques (149)  et  Marc Sintes Villalonga (113) , który dzień wcześniej pokonał rozstawionego z numerem jeden zawodnika.  Wynik końcowy: 7/5 6/3 , w 1h39 gry.

 Bliskie spotkanie, ale niewystarczające 

W pozornie wyrównanym pojedynku Guichard i Dorta Diaz ani razu nie zdołali uzyskać przewagi. Z 46% zdobytych punktów w całym meczu, w porównaniu z 54% dla rywalek, byli…  martwią się o swój udział W rzeczywistości Hiszpanie byli  bardzo skuteczny w grach powrotnych .

 Mimo rozczarowania, to dobry znak 

Choć ta porażka była frustrująca, Dylan Guichard pokazał się z ciekawej strony podczas tych kwalifikacji, wygrywając w pierwszej rundzie z wyżej notowaną parą i rywalizując z duetem, który właśnie wyeliminował faworytów z drabinki kwalifikacyjnej.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !