Półfinał  Wartościowość Premier Padel P1  między  Alejandro Galán / Federico Chingotto  et  Juan Lebrón / Leo Augsburger  oferował znacznie więcej niż tylko widowisko sportowe.

Po zaciętej walce wygranej przez Galána i Chingotto ( 4/6 6/3 6/4 ), jeden gest w szczególności przykuł uwagę wszystkich:  Alejandro Galán odmówił podania ręki Juanowi Lebrónowi podczas końcowego salutowania .

Scena ta natychmiast stała się viralem w mediach społecznościowych i ponownie wywołała pytania o relację, która wciąż wydaje się równie napięta jak zawsze, między dwoma byłymi liderami światowego rankingu.

 Napięcie narasta w trakcie trzeciego seta. 

Atmosfera w zatłoczonej Fontecie była już wyjątkowo napięta, gdy kilka incydentów jeszcze bardziej podniosło temperaturę.

Pierwszy interweniuje w  5/3 w trzecim secie Podczas szybkiej wymiany piłek przy siatce Galán nieumyślnie dotyka  Leo Augsburg  na wysokości klatki piersiowej, z kulą.

Podczas meczu nie wydarzyło się nic niezwykłego, ale po zdobyciu punktu kamery uchwyciły  Juan Lebrón  rozmawiając ze swoim partnerem i najwyraźniej sugerując mu, aby przy następnej okazji odpowiedział w ten sam sposób.

Chwilę później dochodzi do kolejnej napiętej wymiany zdań. Po wsadowym uderzeniu Augsburgera i obronie Galána, Lebrón wyraźnie zwraca się do swojego byłego partnera.

Reakcja Galána jest natychmiastowa: dotyka ucha i patrzy na Lebrona, jakby chciał dać mu do zrozumienia, że ​​doskonale usłyszał, co właśnie zostało powiedziane.

Obie drużyny wróciły na swoje ławki z wynikiem  5/4 w atmosferze, która stała się niezwykle napięta.

 Odmowa, która wywołuje poruszenie 

Wróciwszy na tor, Galán i Chingotto pozostali skoncentrowani i udało im się dokończyć mecz, zapewniając sobie tym samym awans do finału.

Ale prawdziwy temat pojawia się parę sekund później.

W chwili ostatniego salutu,  Alejandro Galán podaje rękę Leo Augsburgerowi, ale odrzuca rękę Juana Lebrona .

Rzadki widok w środowisku zawodowym, zwłaszcza między dwoma graczami, którzy spędzili razem cztery sezony na szczycie światowego rankingu padel.

Trudno dziś stwierdzić, czy ta odmowa wiąże się bezpośrednio z wymianami trzeciego zestawu, czy też odzwierciedla coś głębszego.

 Historia wykraczająca poza sferę sportu 

Ponieważ napięcie to ewidentnie nie miało swojego źródła w Valence.

W latach 2020–2023 Galán i Lebron zdominowali światowy padel, osiągając następujące wyniki:

  •  33 utworów 
  •  3 sezony zakończone jako numer 1 na świecie 
  •  2 główne wytwórnie 
  • Wyjątkowy sezon 2022 z  14 trofea 

Jednak za tą dominacją sportową stopniowo pogarszały się stosunki.

Kontuzja Lebrona w 2023 roku, nieporozumienia dotyczące zarządzania karierą, zachowanie na boisku i incydent  Major w Katarze 2024  stopniowo doprowadziło do rozłamu między dwoma mężczyznami.

Kilka dni po tym katarskim wydarzeniu Galán ogłosił zakończenie ich współpracy.

Od tego czasu pojawiło się więcej oświadczeń z obu stron.

Lebron szczególnie żałował braku komunikacji ze swoją byłą partnerką:

„Mieszkam 300 metrów od domu i nie mam odwagi, żeby powiedzieć mi to prosto w twarz. To bardzo boli”.

Galán ze swojej strony odpowiedział kilka miesięcy później:

„Pojednanie jest niemożliwe, jeśli jedna ze stron go nie chce”.

Fraza, która dziś rezonuje w szczególny sposób.

 Galán próbuje uspokoić sytuację 

Jednak po meczu piłkarz Madrytu próbował uspokoić dyskusję.

Zapytany o incydenty pod koniec meczu, stwierdził:

Przepraszam za incydent na końcu. Przyjechaliśmy tu grać w padla.

Sposób na zminimalizowanie zdarzenia, bez dokładnego wyjaśnienia powodów swojego działania.

 Rywalizacja, która wciąż odciska swoje piętno na torze 

Ponad dwa lata po rozstaniu, każda konfrontacja Galána i Lebrona wciąż opowiada inną historię.

Pod względem sportowym Galán jest obecnie liderem debaty z dużą przewagą, mając na koncie cztery zwycięstwa w pięciu starciach z parą Lebrón/Augsburger.

Jednak, pomijając sam rezultat, to właśnie ta odmowa podania ręki pozostanie jednym z mocnych wizerunków Valence P1.

Pozostaje jednak pytanie: czy to tylko chwilowe napięcie, czy też dowód na to, że przepaść między dwoma byłymi liderami światowego rankingu jest nadal bardzo silna?

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !