W drabince kobiet walka o Rankingi 2025 pozostaje otwarta, ale jedno jest jasne: Gemma Triay i Delfi Brea Nadal trzymają wszystkie karty w swoich rękach. Ich porażka w finale w Dubaju przeciwko Bea González i Claudia Fernández Mogłoby to dodać odrobinę napięcia… ale nie zmienia to ogólnego scenariusza.
Wręcz przeciwnie: wczesna eliminacjaAri Sánchez i Paula Josemaría Dotarcie do półfinału jeszcze bardziej skomplikowało zadanie drużynie numer 2 na świecie.

Ari/Paula: Misja niemożliwa – odzyskać numer 1

Wlać Ariego i PauliSytuacja jest jasna… i prawie beznadziejna.
Para hiszpańska jest teraz oskarżona 1 punktów straty na Triay / Brea.

Dlatego mają tylko jedna droga mieć jakąkolwiek nadzieję na odzyskanie tronu:

  • Zwycięstwo w Mexico City Major
  • Wygraj finały w Barcelonie
  • I mam nadzieję, że Triay/Brea przerywają grę w półfinale (lub wcześniej) w co najmniej jednym z dwóch turniejów

Nie trzeba dodawać, że ich los nie leży już w ich własnych rękach. Jeśli Gemma i Delfi dotrą do obu finałów, numer 1 pozostaje zablokowany.

Triay / Brea: Wielki triumf może przypieczętować sezon

Wlać Triay / BreaRównanie jest znacznie prostsze:
Jeśli wygrają Mexico City Major, tytuł numer 1 będzie ich znakiem rozpoznawczym.

Nawet „prosty” awans do finału w Meksyku dałby im kolosalną przewagę nad Barceloną.
A jeśli powtórzą ten wynik w finale, Nikt nie będzie w stanie ich teraz usunąć..

Po niezwykle wyrównanym sezonie, dziewięciu tytułach i ogólnej dominacji w 2025 roku obaj zawodnicy są teraz o jedno „kliknięcie” od osiągnięcia celu: zostania najlepsza para roku na ich pierwszy wspólny sezon.

Gemma/Delfi: nadchodzą nowe królowe

Triay i Brea znajdują się w idealnej pozycji, zbliżając się do stolicy Meksyku:
pewni siebie, konsekwentni, niezwykle solidni i zjednoczeni wokół jasnego celu od stycznia.

Jeśli potwierdzą to w Meksyku, oficjalnie staną się nowe królowe padla kobiet.

A biorąc pod uwagę rok 2025, nikt nie będzie mógł powiedzieć, że na to nie zasłużyliśmy.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !