Z organizacją  pierwsze zawody P1000 w Vaucluse , klub  PAUL & LOUIS SPORT  osiągnął ważny kamień milowy. Przez trzy dni gracze, widzowie i organizatorzy zorganizowali wydarzenie, które stanowi krok w rozwoju wyczynowego padla w departamencie.

Na czele projektu stoi  Stéphane Ruiz Założyciel klubu bardzo pozytywnie ocenia swoje pierwsze doświadczenie na tym szczeblu.

Żywa atmosfera i świetny odzew publiczności.

Już od pierwszej rozmowy ustalony jest ton: najważniejsza jest satysfakcja.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z organizacji pierwszego turnieju P1000 w Vaucluse. Chodziło o to, aby zyskać uznanie dla padla na poziomie wyczynowym, jednocześnie pozostając klubem otwartym na grę rekreacyjną”.

Ryzyko się opłaciło. Przez cały weekend  społeczeństwo zareagowało entuzjastycznie Stworzenie spójnej atmosfery wokół torów. Trybuny zainstalowane wokół boisk zapewniły widzom dobre warunki i optymalną widoczność.

„Mieliśmy ogromną frekwencję. Atmosfera była fantastyczna przez trzy dni; czuć było prawdziwą wspólnotę i energię”.

Obiekty przeznaczone do zabawy i rozrywki

Klub Pontet opiera się na rzadkiej konfiguracji jak na nową konstrukcję:  łącznie osiem pól W tym  cztery tory kryte i cztery tory otwarte , ze szczególnym uwzględnieniem komfortu gry i wrażeń widzów.

„Staraliśmy się zapewnić jak największej liczbie osób wygodne miejsca siedzące. Trybuny wokół boisk naprawdę zrobiły różnicę”.

Zawodnicy, przyzwyczajeni do rozgrywek krajowych, szybko wskazali na wysoką jakość przyjęcia i organizacji, a te uwagi zostały szczególnie docenione przez zarząd klubu.

„Kiedy zawodnicy takiego kalibru, którzy znają wiele klubów, mówią, że organizacja i personel są najwyższej klasy, jest to dla nas bardzo budujące”.

Stéphane Ruiz P1000 Paul & Louis Sport – Le Pontet kładzie podwaliny pod ambitny projekt w Vaucluse

Klub niedawno założony, ale już ustrukturyzowany

Firma Paul & Louis Sport, otwarta na jasną wizję, została od początku pomyślana jako  obiekt, który może pomieścić zarówno sportowców wyczynowych, jak i amatorów Filozofia, która zdaje się przynosić owoce.

Chcieliśmy stworzyć klub, w którym można uczestniczyć zarówno w zajęciach na wysokim poziomie, jak i w zajęciach rekreacyjnych. Program P1000 idealnie wpisywał się w ten cel.

Poza samym lądem, miejsce to opiera się na  akademia zespół nauczycieli, a także  strefa gastronomiczna przyczyniając się do tego, że klub stanie się pełnoprawną przestrzenią życiową.

Ambicje już nastawione na przyszłość

Zorganizowanie tego P1000 to tylko jeden krok. Stéphane Ruiz ma jasne cele na nadchodzące miesiące.

Kolejne spotkanie zostało już zaplanowane:
 od 22 do 24 może , klub będzie gospodarzem  Panie P1000 , grał na zewnątrz na  cztery w pełni panoramiczne tory , z możliwością wycieczek poza wyznaczonymi trasami.

„Postaramy się zorganizować kolejną świetną imprezę, z boiskami, które zapewnią jeszcze większe widowisko”.

W dłuższej perspektywie ambicje rosną jeszcze bardziej. Klub niedawno  złożył wniosek o P1500 , kategoria, która mogłaby ewoluować w  P2000 , chociaż obecna pojemność pod względem liczby torów narzuca pewne ograniczenia.

Na koniec jasno określono cel o charakterze międzynarodowym:

„W niedalekiej przyszłości chcielibyśmy utworzyć FIP (Fundusz Promocji Interesu Publicznego)”.

Silny sygnał dla padla w Vaucluse

Dzięki temu pierwszemu turniejowi P1000, Paul & Louis Sport wysyła jasny sygnał: zawodowy padel ma teraz solidną pozycję w Vaucluse. Dobrze zorganizowany, z odpowiednim zapleczem, dużą frekwencją i ustrukturyzowanymi ambicjami: wszystko wydaje się być na miejscu, aby klub Pontet ugruntować swoją pozycję na arenie krajowej… i nie tylko.

Franck Binisti

Franck Binisti odkrył padla w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od tego czasu Padel stał się częścią jego życia. Często można go zobaczyć podczas tournee po Francji, gdzie relacjonuje najważniejsze francuskie wydarzenia związane z padelem.