Po wielu miesiącach z dala od stoków, bestia w końcu może opuścić klatkę. Osiem miesięcy po kontuzji, która nagle przerwała jej awans do pierwszej setki światowego rankingu, Thomas Leygue W końcu wrócił do rywalizacji. Były francuski numer 1 powraca z okazji Bordeaux P2000, z pragnieniem odzyskania rytmu, orientacji… i tronu.

Jedna noc, która zmieniła wszystko w Rzymie

Wieczór mógł być idealny dla Thomasa Leygue'a. Był zaangażowany u boku... Jezus Moya podczasWłochy MajorFrancuz zmierzył się z braćmi Deus w pierwszej rundzie turnieju głównego. Prowadzą Leygue i Moya 6/4 i wszystko wskazuje na to, że początek będzie idealny.
Ale wszystko nagle się zmienia. 1/1 w drugim secieThomas cofa się po lobie, przygotowuje się do uderzenia… i upada po lądowaniu. Scena jest przerażająca. Leży na ziemi, trzymając się za podudzie, z twarzą wyrytą w bólu. Werdykt zapadnie już następnego dnia: prawie całkowite zerwanie ścięgna Achillesa.
Poważna, poważna kontuzja, która natychmiast przerywa jego sezon i przekreśla wszelkie szanse na powrót na wiele miesięcy.

Wymagająca rehabilitacja, realizowana w 200%

To, co nastąpiło, było chirurgiczne, zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Operowany w kolejnych dniach, Thomas odkrył skalę uszkodzeń: „Ścięgno całkowicie oderwało się od łydki. Chirurg musiał je ponownie przyszyć szwami”.Proces jest jasny, ale długotrwały: dwa tygodnie w gipsie, półtora miesiąca w butachNastępnie cztery do pięciu miesięcy intensywnej rehabilitacji.
Powstrzymany w swoim wznoszeniu się ku światowy top 100Leygue się nie poddaje. „Nie wolno ci jechać za szybko. To właśnie w takich momentach ryzykujesz nawrót. Chcę wrócić silna… i nigdy więcej nie odchodzić”.zwierzył się wówczas.


Zdeterminowany i jasno myślący Francuz skupia się na jednym celu: powrocie na międzynarodowe tory w pełni wykorzystując swoje umiejętności i odzyskując status francuskiego numeru 1Kontuzja spowolniła go, ale nie zmniejszyła jego motywacji.

Długo oczekiwany powrót u boku wiernego przyjaciela

Thomas Leygue, wracając do rywalizacji, postawił na ciągłość. W Bordeaux ponownie spotka się ze swoim duetem, Bastien Blanqué z którym nie udało mu się obronić tytułu mistrz FrancjiŚwięty duet w 2023 2024i stał się punktem odniesienia na francuskim torze.
Au P2000 4Padel z BordeauxPara Leygue/Blanqué, rozstawiona z numerem 1, będzie logicznie pod ścisłą obserwacją. Dla Thomasa stawka jest jasna: wrócić do rytmuodczucia i stopniowo ponownie podłącz zasilanie W obliczu silnej konkurencji. Bez pośpiechu, ale z mądrym, stopniowym powrotem do formy.

Powrót do Bordeaux to symboliczny krok w długiej drodze Thomasa Leygue'a. Osiem miesięcy po ciężkiej kontuzji Francuz wróci na tor, by wziąć udział w turnieju, a najtrudniejsze jest już za nim. Być może najciekawsza część zaczyna się teraz, zanim spróbuje odzyskać miejsce w pierwszej setce światowego rankingu.

Maceo ZERHAT

Maceo Zerhat odkrył padla w 2020 roku w Domaine De Clairis w Burgundii. Przyczynił się do rozwoju klubu, wnosząc swoją energię i ciekawość. Padel Magazineprzekazuje swój antoushiasme i swój " Padel"manię" poprzez umiejętne śledzenie najnowszych wiadomości na temat twojego ulubionego sportu!