Rodri Ovid  zamierza rozpocząć nowy, ważny projekt w swojej karierze:  własną akademię w Madrycie .

Argentyński trener, obecnie jeden z najbardziej uznanych trenerów na świecie, nadal rozwija swoją metodę i wkrótce rozpocznie pracę w stolicy Hiszpanii, w nowym budynku, który jest obecnie w budowie.

 Projekt osobisty nabiera kształtów 

Po stawianiu pierwszych kroków w świecie akademii u boku  Gaby Reca  à  Brunete ,  Rodri Ovid  zdecydował się latać samodzielnie.

Od tego czasu Argentyńczyk uruchomił wiele projektów opartych na jego wizji szkolenia, w tym:  etapy ,  kliniki  i różnych inicjatyw międzynarodowych.

Nie wszyscy podzielili ten sam los, jak na przykład jego projekt akademicki w  Bali które ostatecznie zakończyły się niepowodzeniem, ale inne eksperymenty z drugiej strony poczyniły znaczący postęp, szczególnie w  Srebrzyk  i szerzej w  Ameryka Łacińska .

 Metoda, którą chce dalej rozwijać 

W ostatnich latach  Rodri Ovid  dołączył również do  Akademia Rafy Nadal , mając na celu kontynuację strukturyzowania i upowszechniania swojej metodologii.

Cel był jasny:  rozwijać swoje podejście do coachingu  i wdrażać je na różnych terytoriach.

Tym razem więc to zależy od  Madryt  że zamierza zrobić kolejny krok naprzód.

 Akademia przeznaczona zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów 

Choć projekt jest wciąż na wczesnym etapie, pierwsze zdjęcia udostępniane w mediach społecznościowych dają już przedsmak tego, jak będzie wyglądała przyszłość  Akademia Rodriego Ovide .

Ambicja wydaje się całkiem jasna: stworzyć w Madrycie  centrum odniesienia zdolny pomieścić oba  zawodowi gracze  tylko  gracze amatorzy .

 Szczegóły są nadal skąpe, ale warto śledzić ten projekt. 

Na chwilę obecną nie opublikowano zbyt wielu konkretnych informacji na temat:

  • data otwarcia
  • dokładne udogodnienia
  • lub procedur rejestracyjnych

Ale jedno jest pewne:  Rodri Ovide przygotowuje coś ważnego w Madrycie .

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !