Le  Padel  jest spektakularnym, zabawnym i nieprzewidywalnym sportem… ale ma też swoje drobne zasady, które czasami szczerze mówiąc wprawiają w zakłopotanie.

Zasady, które niekoniecznie są niesprawiedliwe, ale, bądźmy szczerzy, czasami wydają się  trochę głupie  ponieważ eliminują szalone sytuacje, które chcielibyśmy częściej oglądać na boisku.

Przyjrzyjmy się bliżej  dwie najbardziej frustrujące zasady w padlu .

 Par 4: punkt ponad… mimo że piłkę można było jeszcze zagrać ponownie 

Z tych dwóch jest to prawdopodobnie bardziej frustrujące.

Dzisiaj, gdy tylko gracz wyjdzie poza granice pola,  przez 4 , chodzi o to,  automatycznie zakończone .
Innymi słowy, jeżeli piłka przekroczy barierę na wysokości czterech metrów,  punkt przyznawany jest natychmiast  do gracza, który rozbił.

I to pomimo faktu, że za kulisami… wciąż było coś do zrobienia.

Bo tak, widzieliśmy już całkiem szalone sytuacje, w których gracz miał czas na:

  • opuścić boisko
  • biec za torem
  • i prawie powtórzyć piłkę

Miało to miejsce w szczególności  A1 Padel , Z  Brytyjczycy  gdzie zwrócił piłkę, która wyszła poza strefę 4, ale stracił punkt, ponieważ tak stanowią zasady.

I tu właśnie ta zasada staje się frustrująca.

Ponieważ zasadniczo, pozwolenie na kontynuowanie tego typu rozgrywek nie zmieniłoby istoty gry w padla.
Wręcz przeciwnie, potencjalnie oferowałoby:

  • całkowicie nieprawdopodobne punkty
  • obrony mutantów
  • i natychmiastowe sekwencje wirusowe

Bądźmy szczerzy:  Zdarzało się to bardzo rzadko. , ponieważ obrona dołka par 4 pozostaje niezwykle skomplikowana.
Ale to właśnie uczyniłoby sprawę jeszcze bardziej szaloną.

 Dotknięcie przeciwnika? Zabronione… nawet jeśli strzał jest genialny. 

Druga, dość frustrująca zasada:  zakaz celowego atakowania przeciwnika poza boiskiem .

I tutaj również mówimy o niezwykle rzadkim przypadku…

Najsłynniejszy przypadek pochodzi z czasów  World Padel Tour , podczas meczu pomiędzy  Moyano / Gil  et  Lebron / Galan .

W kwestii, o której mowa,  James  zdaje sobie sprawę  dormilona po czym opuszcza tor, porwany pędem.
Z przodu,  moyano  dociera do piłki, gra nią inteligentnie… i  Dotyk Lebrona .

Moglibyśmy powiedzieć: „Nic nie zyskaliśmy”.

Z wyjątkiem padla, nie.

Pourquoi?
Ponieważ zasada stanowi, że piłka  musi wrócić w kierunku pola .
Dlatego nie jest  Nie wolno celować bezpośrednio w gracza.  wygrać punkt, nawet jeśli strzał jest całkowicie przemyślany i perfekcyjnie wykonany.

wynik:  Moyano traci punkt .

I trudno nie uznać tego za odrobinę żenujące.

Ponieważ mówimy o niezwykle rzadkim przypadku, prawdziwym przebłysku instynktu, błyskotliwej lekturze… a jednak przepisy całkowicie uniemożliwiają jego realizację.

 Zasady, które chronią grę... ale czasami powstrzymują jej szaleństwo 

Oczywiste jest, że zasady te zostały zaprojektowane, aby  oprawić grę  i unikać pewnych ekscesów.

Ale wciąż rodzą istotne pytanie:
 Czy nie ograniczamy za bardzo widowiska w sytuacjach, które mogłyby sprawić, że padel stanie się jeszcze bardziej szalony? 

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !