Młody Francuz  Tyrona Pottera  nadal robi wrażenie na międzynarodowym torze młodzieżowym. Zaangażowany w  FIP Promises de Rovato we Włoszech, obok Szwajcarów  Benjamin Fileri Zapewnił sobie kolejny tytuł, niemal całkowicie dominując przez cały turniej.

To zwycięstwo potwierdza jego status jednego z najlepszych zawodników swojego pokolenia i sprawia, że ​​jest jednym z faworytów w nadchodzących rozgrywkach międzynarodowych.

 Turniej zdominowany od początku do końca 

Francusko-szwajcarska para nie dawała przeciwnikom zbyt wielu nadziei przez cały czas trwania zawodów.

Już w fazie grupowej Pottier i Filieri udowodnili swoją wyższość, odnosząc dwa zdecydowane zwycięstwa:  6 / 1 6 / 0  Puis  6 / 0 6 / 0 .

Ten sam scenariusz powtórzył się w finałowej czwórce, gdzie zwyciężyli.  6 / 0 6 / 2  zanim zakończyli tydzień doskonale kontrolowanym finałem przeciwko rozstawionej z numerem 2 drużynie turnieju:  6 / 2 6 / 1 .

Łącznie obaj zawodnicy stracili tylko  sześć gier z całego turnieju , postać doskonale ilustrująca ich dominację w Rovato.

 Siedem tytułów już w cyklu FIP Promises 

Dzięki temu nowemu tytułowi Tyrone Pottier zapewnił sobie już  siódmy tytuł w cyklu FIP Promises .

Niezwykła regularność, która powinna pozwolić mu na zdobycie miejsca w światowym rankingu juniorów i dołączenie do  światowy top 10 , z oczekiwanym wzrostem  9-te miejsce .

Każdy występ w reprezentacji Francuza potwierdza jego potencjał.

 Wśród faworytów w Paryżu 

To nowe zwycięstwo wysyła również silny sygnał na kilka tygodni przed  FIP obiecuje Paryż według WME zaplanowano na połowę lipca.

Biorąc pod uwagę ich występ we Włoszech,  Tyrone Pottier i Benjamin Filieri to z pewnością pary, które warto obserwować.  i poważnymi kandydatami do tytułu w stolicy Francji.

 Przed nami pracowite lato 

Sezon młodego Francuza jeszcze się nie skończył.

Kolejny krok rozpoczyna się w przyszły weekend  Vichy TNJ Masters , przed głównym celem:  Mistrzostwa Europy  z reprezentacją Francji.

Ambicje francuskiej reprezentacji U20 są jasne: zdobyć złoty medal, mimo silnej konkurencji.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !