Nasi koledzy z Padel Inteligencja zaktualizowały swoje dane po P2 w Brukseli, a najskuteczniejszym zawodnikiem na torze jest nadal niejaki Ale Galan.

MVP finału turnieju, który dosłownie połączył zwycięskie strzały (32 z 45 w swojej parze), jest w szczytowej formie. Jak widać na poniższym wykresie, ponad 10% strzałów Madryleniana to strzały zwycięskie, a niecałe 4% to błędy niewymuszone. To proste, dziś na planecie nie radzimy sobie lepiej padel.

Współpracując z graczem tak niezawodnym jak Chingotto, Ale, który nie waha się uderzać mocno prawą stroną, zapewnia znaczną liczbę zwycięskich strzałów. Ale najbardziej imponujące jest to, że udaje mu się to zrobić przy bardzo małej ilości odpadów. Dla porównania Agustin Tapia i Arturo Coello, którzy obaj są zawodnikami ofensywnymi i dlatego muszą w jakiś sposób dzielić zwycięskie strzały, są, jak można by się spodziewać, mniej płodnymi graczami niż Ale na boisku. Zwycięzcy, ale popełniają też więcej błędów, zwłaszcza Tapia.

Logicznie rzecz biorąc, widzimy, że gracze po lewej stronie i leworęczni po prawej stronie to ci, którzy oddają najwięcej zwycięskich strzałów. Za Galanem, który robi najwięcej, na torze znajduje się kilku potężnych zawodników: zgodnie z oczekiwaniami Coello i Tapia, ale także Sager, Chozas, Arroyo i Cardona. Jeśli Paquito nie jest w tej chwili zbyt zdecydowany, rekompensuje to bardzo niskim odsetkiem niewymuszonych błędów, porównywalnym z metronomami takimi jak Chingotto i Bergamini!

Xan jest fanem padel. Ale także rugby! A jego posty są równie mocne. Trener fizyczny kilku osób padelwyszukuje nietypowe posty lub zajmuje się aktualnymi tematami. Zawiera również wskazówki, jak rozwijać swoją sylwetkę padel. Najwyraźniej narzuca swój ofensywny styl jak na boisku padel !