Są piłkarze, którzy inwestują w nieruchomości, inni otwierają restauracje… a potem są André-Pierre Gignacktóry postanowił zbudować sobie ranczo godne parku rozrywki W sercu meksykańskiej dziczy. Miejsce, które mówi tyle samo o napastniku Tigres, co o jego golach w Lidze MX: hojne, przesadne… i zawsze z lekkim nawiązaniem do OM.

A w środku tego wszechświata XXL znajdujemy Jedna z najbardziej nieoczekiwanych instalacji: kort do padladodał z taką samą pasją, z jaką traktuje swoje boisko piłkarskie.

„Oaza spokoju” wyobrażona od A do Z przez Gignaca

W reportażu emitowanym przez Téléfoot Gignac opowiada, jak godzinę od Monterrey znalazł puste boisko… i pustą kartkę papieru. Dosłownie.

„Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem ten teren, wziąłem kartkę papieru, narysowałem prostokąt i umieściłem na niej to, co chciałem” – wyjaśnia.
Plan architekta w stylu „Gignac”, prosty i skuteczny: boisko do piłki nożnej, basen, domki, atrakcje dla dzieci... a w miarę jak pomysłów przybywało, lista robiła się coraz dłuższa. „Potem poczułem lekkie podniecenie…”„Przyznaje to z uśmiechem.”

Efekt: kompletne ranczo, zbudowane od zeragdzie każda przestrzeń ma swój własny, niepowtarzalny charakter.

Boisko do piłki nożnej… i kort do padla

W zaprojektowanych przez siebie obiektach Gignac naturalnie umieścił jego dziecięce marzenie po pierwsze :
un osobiste boisko piłkarskiew barwach klubu Olympique Marsylia, z muralem przedstawiającym Olive i Toma oraz hasłem „Prosto do celu”.

Ale to nie wszystko :
tor do padla, dyscyplina sportowa, która stała się niezbędna wśród sportowców, jest również częścią tego kompleksu.

Dla kogoś, kto uwielbia zdobywać punkty tak samo, jak zabawiać publiczność, trudno nie wyobrazić sobie Gignaca próbującego wykonać „par 3” w oknie, tak jak Bela, tuż przed powrotem do domu, aby przygotować grilla dla swoich gości.

Na takim ranczu brakuje tylko sędziego i tablicy wyników P100, dzięki czemu można poczuć się jak na turnieju.

Kompleks sportowo-rodzinny

Oprócz piłki nożnej i padla, Gignac pomyślał o wszystkim:

  • basen z gigantycznym ekranem
  • boisko do koszykówki
  • kort tenisowy
  • slajdy
  • park dla dzieci
  • domki dla rodziny i przyjaciół
  • strefa wellness w budowie (hammam, sauna, masaże)
  • sztuczne jezioro z wodospadem

Wystarczająco, by niektóre centra sportowe wypadły blado w porównaniu z nim. A gdyby potrzebny był kolejny dowód na to, że Gignac pozostał wielkim dzieckiem, sam go dostarcza:
„To, czego sama nie miałam, mogłam dać moim dzieciom. Jestem dzieckiem, dużym dzieckiem”.

Padel, ukłon w stronę jego nowego życia w Meksyku

Od 2015 roku napastnik zyskał ogromną popularność wśród Tygrysy UANLgdzie rozegrał ponad 400 meczów i strzelił ponad 200 bramek. Od 2019 roku jest naturalizowanym obywatelem Meksyku i z pasją przeżywa tę przygodę:
„Meksyk jest fantastyczny. Ludzie są szlachetni. Jestem tu już dziesięć lat, bo coś mnie tu przyciąga”.

Dodanie kortu do padla do jego rancza to nie lada wyzwanie: ten sport przeżywa rozkwit w Meksyku, w Monterrey, jak i w całym kraju. A dla zawodnika takiego jak Gignac, dodanie miejsca, gdzie… wygrywaj jeszcze częściej musiało być na kartce od samego początku.

Ranczo, które go odzwierciedla

Pomiędzy piłką nożną, padlem, naturą i chwilami spędzonymi z rodziną, Francuz stworzył wyjątkowe miejsce, będące połączeniem ośrodka treningowego i gigantycznego placu zabaw.
Miejsce, w którym będzie mógł odetchnąć, naładować baterie... i może popracować nad swoim wolejem, kto wie?

Podczas gdy niektórzy marzą o ogrodzie zen, Gignac ze swojej strony zbudował sobie królestwo sportu..
I jak trafnie to ujął:
„Zbudowałem to od podstaw. Wszystko.”

Franck Binisti

Franck Binisti odkrył padla w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od tego czasu Padel stał się częścią jego życia. Często można go zobaczyć podczas tournee po Francji, gdzie relacjonuje najważniejsze francuskie wydarzenia związane z padelem.