Rynek transferowy kobiet jest nadal aktywny. Właśnie oficjalnie ogłoszono nową parę  Malaga P1  :  Alejandra Salazar  et  Aranza Osoro  będą się wspólnie rozwijać począwszy od etapu andaluzyjskiego.

To ogłoszenie oznacza koniec przygody pomiędzy  Alejandra Salazar  et  Aleksandra Alonso Ales ponownie będą rywalizować w  Valladolid P2  następnie  Burgund P2  zanim rozstali się po zaledwie połowie wspólnie spędzonego sezonu.

Trudne partnerstwo

Współpraca między najbardziej utytułowanym graczem w historii padla i jednym z najbardziej obiecujących zawodników Hiszpanii nigdy tak naprawdę nie zżyła się ze sobą.

Ich najlepszym wynikiem pozostanie  półfinał w Buenos Aires P1 gdzie zostali zatrzymani przez  Bea González i Paula Josemaría Jednak oprócz tej imponującej serii, duetowi brakowało konsekwencji i wyników w pierwszej części sezonu.

Projekt zostanie zatem wstrzymany po Bordeaux.

Salazar i Osoro: Doświadczenie w służbie nowego projektu

W swoim ostatnim sezonie w zawodowym cyklu,  Alejandra Salazar  postanowił połączyć siły z innym doświadczonym graczem:  Aranza Osoro .

Argentyna, która w tym sezonie znalazła się w pierwszej dziesiątce par na świecie,  Victoria Iglesias wróci na lewą stronę toru, aby przeżyć tę nową przygodę.

Nowa para zadebiutuje ze statusem  nasiona 8  i zostanie natychmiast sprawdzony trzema ważnymi spotkaniami:  Malaga, Pretoria i Londyn przed przerwą poprzedzającą długo oczekiwany turniej w Madrycie.

Efekt domina na wizerunku kobiet

Ten podział prowadzi do kilku zmian na szczycie rankingu kobiet.

Jak ogłoszono w ostatnich dniach,  Aleksandra Alonso  teraz utworzy parę z  Marina Guinart , jedna z najlepszych zawodniczek w tej chwili, z dwoma kolejnymi tytułami  Platyna FIP  w Tiranie i Paredes.

Ruch ten prowadzi również do nawiązywania nowych powiązań, szczególnie z rówieśnikami:

  •  Veronica Virseda/Jimena Velasco 
  •  Wiktoria Iglesias/Lorena Rufo 
  •  Jessica Castelló / Karolina Talaván 

Kilka tygodni od  Malaga P1 Krajobraz kobiet ciągle się zmienia i wciąż może kryć kilka niespodzianek.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !