Od momentu powstania w latach 1960. XX wieku padel przeżywał gwałtowny rozkwit. Długo zdominowany przez Argentynę i Hiszpanię, ten sport rakietowy stał się świadkiem narodzin nowych, ambitnych narodów. Przez dekady legendarne postacie odcisnęły swoje piętno na jego historii: Belasteguín, Díaz, Galán, Lebrón… Ale dziś Francja zaczyna budować swoją markę. Nadchodzi nowa era – era dziedzictwa i odnowy.

Mimo że padel jest stosunkowo nową dyscypliną sportu, ma już bogatą historię, pełną legend i ważnych postaci, które na zawsze zapiszą się w annałach.

Gdybyśmy mieli wybrać tylko jedno imię ucieleśniające tę legendę, byłoby to imię  Fernando Belasteguín , lepiej znany pod pseudonimem Bela. Numer 1 na świecie w czasie  16 kolejnych lat , Argentyńczyk jest przez wielu uważany za  najlepszy gracz wszech czasów Jego wymagania, długowieczność i wpływ na grę ukształtowały współczesną historię padla.

Ale Bela nie zbudował swojej legendy sam. Jego związek z  Juan Martín Díaz  Zapoczątkowało złotą erę padla. Razem, dwaj Argentyńczycy tworzyli najpotężniejszą parę na kortach przez ponad dekadę, narzucając swoją dominację na kortach na całym świecie. Teraz, będąc na emeryturze, symbolizują pierwsze pokolenie legend.

Z biegiem czasu padel ewoluował. Bardziej dynamiczne i atletyczne style gry ustąpiły miejsca nowemu pokoleniu mistrzów. Tak jest w przypadku  Juan Lebrón  et  Alejandro Galan , dwóch Hiszpanów, którzy zdominowali międzynarodową scenę w latach 2020-2023. Ich spektakularna gra, oparta na sile, szybkości i koordynacji, pozwoliła im zdobyć najważniejsze tytuły.

Juan Lebron stał się więc  pierwszy Hiszpan w historii, który osiągnął pozycję numer 1 na świecie , a zaraz za nim Galán. Razem zapoczątkowali nową erę dominacji europejskiej, następującą po argentyńskiej.

Ale podczas gdy Hiszpania i Argentyna walczyły na szczycie,  kolejny naród zaczął dawać o sobie znać  : Francja.

Jeszcze kilka lat temu pomysł Francuza w światowej czołówce budził śmiech. Potem nadszedł  Benjamin Tison Dzięki swojej ostrej sylwetce, duchowi walki i mentalności wojownika stał się  pierwszy Francuz, który wszedł do pierwszej 60-tki na świecie , przełamując szklany sufit, który w krótkiej perspektywie wydawał się nie do pokonania.

W ślad za nim wyłania się nowe pokolenie. Zaczynając od  Thomas Leygue Mistrz Francji w wieku zaledwie 22 lat, uważany za największą nadzieję francuskiego padla. Ambitny, utalentowany i teraz pod lepszym nadzorem, młody Francuz nie waha się już konfrontować z najlepszymi na świecie. Jest dziś jedynym Francuzem, który znalazł się w pierwszej setce światowego rankingu (mężczyzn).

Demokratyzacja padla we Francji, powstawanie klubów na wysokim poziomie i pojawienie się zorganizowanego nadzoru powodują pojawienie się nowej fali graczy,  teraz gotowy zasiąść przy stole największego .

Światowy padel się zmienia. A w cieniu królów Francuzi zaczynają robić furorę.

Celowo pominęliśmy graczy w tym wpisie. Bądźcie czujni, wkrótce opublikujemy artykuł poświęcony tym zagadnieniom.