Aby dostać się do finału w Barcelonie, Agustín Tapia i Arturo Coello Wysyłają bardzo jasny komunikat: przyjechali, żeby zdobyć jedyny tytuł, którego brakuje im jeszcze do osiągnięcia. Stając twarzą w twarz Javi Leal i Lucas Bergamini (TS8), najlepsi gracze na świecie są w pełnej formie, dominują i wygrywają 6 / 2 6 / 2 Tylko 52 minut.

Mecz nie pozostawiał cienia wątpliwości. Tapia i Coello szybko przejęli kontrolę i nie oddali jej do końca. Ich dominacja była totalna, w każdym aspekcie gry.
W ofensywie różnica jest oczywista: 31 zwycięskich punktów Strona Coello/Tapia, przeciwko 22 Dla Leal/Bergamini. I przede wszystkim bardzo czysty stosunek: 10 niewymuszonych błędów contre 16 wśród ich przeciwników.

Brak równowagi jest jeszcze bardziej widoczny w kluczowych momentach.
Bergamini i Leal nie uzyskują brak punktu przerwania meczu. Tapia i Coello ze swojej strony zamieniają je Na 4 8Jedna statystyka idealnie podsumowuje charakter tego spotkania: jednostronny mecz, zdominowany od pierwszej do ostatniej wymiany ciosów.

Dzięki temu szybkiemu zwycięstwu światowe numery jeden logicznie awansują do półfinału, w którym zmierzą się Franco Stupaczuk i Martin Di Nenno, który wcześniej pokonał Lebrón / Augsburger (6/2 6/4). Oczekuje się ogromnego starcia między dwoma zdeterminowanymi i pewnymi siebie parami.

Tapia i Coello podejdą do półfinału z dniem odpoczynku… i czystym umysłem. Już pewne zakończenia roku jako numer jeden na świecie, mają tylko jeden cel: walczyć o tytułW zeszłym roku byli bardzo blisko, ale ostatecznie odpadli w finale.
Tym razem chcą zakończyć sezon trofeum, którego wciąż brakuje im do kolekcji.

Wiadomość została wysłana: królowie cyklu są na misji.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !