Le  los tak postanowił  :jedna z najpopularniejszych par z końca ubiegłego sezonu powróci na stoki... na  Tarragona Costa Daurada Premier Padel P1 , zaplanowane od 28 lipca do 3 sierpnia.

Dotknięty serią kontuzji, które zaburzyły tabele obwodów Premier Padel,  Momo Gonzalez  et  Edwarda Alonso  ponownie połączą siły w turnieju. Ogłoszenie zostało potwierdzone w najnowszej aktualizacji listy rejestracyjnej: obaj Hiszpanie zagrają razem pod flagą  nasiona 6 .

 Tymczasowe stowarzyszenie… ale obiecujące 

Nie oczekuje się jednak, że ten zaskakujący duet przetrwa. To  tymczasowe rozwiązanie zastępcze , związane z nieobecnością ich partnerów:  Jon sanz  et  Chrzciciel Jaira , obaj zmuszeni do wycofania się z powodu kontuzji.

Ale ten powrót ma coś do ożywienia  piękne wspomnienia  wśród fanów. Ponieważ  Momo i Edu  udostępnił już ten utwór w drugiej połowie 2024 roku… i to znakomicie. Na polecenie  Gaby Reca , zakończyli rok mocno, osiągając  półfinały Premier Padel Finał w Barcelonie .

 Epos, który odcisnął swoje piętno 

Podczas tego prestiżowego turnieju  Gonzaleza i Alonso  wywołał sensację w  wyeliminowanie Chingotto i Galána  w ćwierćfinale. Prestiżowe zwycięstwo, wynik imperialnego poziomu gry, który zapewnił im awans  semi-final , gdzie ostatecznie się potknęli  Jona Sanza i Coki Nieto  (6-3 7-5), przyszli mistrzowie.

Ce  spotkanie w Tarragonie  dlatego zaoferuje piękny  nostalgiczny nawias  dla tych dwóch hiszpańskich graczy… i  świetna okazja  by znów zabłysnąć razem. Nawet jeśli to połączenie jest tymczasowe, może zasiać wątpliwości i sprawić, że niektórzy będą chcieli częściej widywać ich obok siebie.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !