Arturo Coello . , , , , , , , , , , ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,  et  Agustín Tapia  po raz kolejny potwierdzają swój status globalnego punktu odniesienia. Numer 1 na świecie wygrał w tę sobotę w półfinale  Bruksela P2  twarz  Paquito Navarro  et  Lucas Bergamini , na kontrolowanym wyniku  6 / 4 6 / 3 .

Coello i Tapia, chirurgiczna skuteczność

Pomimo znakomitego poziomu zaprezentowanego przez Navarro i Bergaminiego, Coello i Tapia nie zawiedli. Hiszpańsko-argentyński duet, niczym dobrze naoliwiona maszyna, wiedział, jak we właściwym momencie zrobić różnicę:  przerwa w każdym secie  wystarczyło, aby zbudować to zwycięstwo w zaledwie  1h05  gry.

Jak to często bywa, przewaga ofensywna Coello i Tapii była decydująca. Z  38 zwycięskich punktów  contre  25  dla swoich przeciwników, a zwłaszcza  25 udanych uderzeń  contre  10 , narzucili piekielne tempo, którego Navarro i Bergamini nie byli już w stanie odwrócić.

statystyki demi coello tapia bruksela p2

Navarro i Bergamini, pozytywna dynamika pomimo porażki

W obliczu takiego walca,  Paquito Navarro  et  Lucas Bergamini  nie mają powodu wstydzić się swojego występu. Duet rozegrał świetną partię padla, Paquito pozostał wierny sobie, kreatywny i spektakularny, a Bergamini był niezwykle solidny, szybki i popełniał bardzo mało błędów.

Po ich półfinale w  Katar Major  W zeszłym tygodniu potwierdzili dobrą passę, wchodząc do czwórki najlepszych. Dobry znak na przyszłość: stopniowo pokazują, że mogą przyjść i połaskotać  pierwsze cztery nasiona  obwodu.

Finał marzeń w perspektywie

Wlać  Arturo Coello . , , , , , , , , , , ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,  et  Agustín Tapia , to zwycięstwo daje im  trzeci finał w tym sezonie . Znajdą tam swoich wielkich rywali:  Federico Chingotto  et  Alejandro Galan , za wybuchowy plakat zapowiadający zaciętą walkę o tytuł mistrza Brukseli.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !