Półfinały kobiet  Buenos Aires P1  zapewniło wyjątkowe widowisko. Po wygranej walce Josemaríi i Gonzáleza, drugi półfinał pomiędzy  Gemma Triay / Delfi Brea  et  Claudia Fernández / Sofia Araújo  To również przerodziło się w monumentalną bitwę.

Po ponad trzech godzinach zaciętej walki, w końcu zwyciężyli najlepsi gracze na świecie:  3/6 7/6 6/4 , po obronieniu piłki meczowej w drugim secie.

 Fernández i Araújo zaczynają mocno 

Początek meczu jest wyraźnie na korzyść  Klaudia Fernández  et  Sofia araújo którzy wchodzą na tor bez żadnych oporów.

W powolnych warunkach Buenos Aires Claudia Fernández prezentuje prawdziwy popis taktyczny, a portugalska zawodniczka wyrządza mnóstwo szkód swoimi decydującymi uderzeniami.

Po kilku okazjach w końcu udało im się przełamać w ósmym gemie i logicznie wygrali pierwszego seta:  6/3 .

Po stronie Triay i Brea znaki zaczynają już robić się czerwone.

 Punkt zwrotny: obroniono piłkę meczową 

Drugi set przebiegał w podobnym tonie.

Fernández i Araújo nadal nacierali i byli o krok od niespodzianki. Zawodnicy Gaby Reca mieli nawet piłkę meczową, która pozwoliła im awansować do pierwszego wspólnego finału.

Jednak w starciu z największymi graczami na świecie zmarnowanie okazji może być bardzo kosztowne.

Napędzany przez  Parque Roca całkowicie przekonał inicjatywę Delfi Brea Zawodnicy Seby Nerone'a wytrzymali próbę czasu i zdołali doprowadzić do tie-breaka.

A gdy tylko impet się odwrócił, Triay i Brea nie mieli już żadnych oporów. Całkowicie zdominowali tie-break:  7 punktów do 1 .

To był ogromny cios dla Fernándeza i Araújo, którzy byli o punkt od finału.

 Dusząca trzecia runda 

Trzeci set rozpoczyna się całkowicie na korzyść numer 1 na świecie.

Triay i Brea szybko przejęli serwis i przejęli kontrolę, korzystając także z psychicznego ciosu, jaki ponieśli ich przeciwnicy po chybionej piłce meczowej.

Jednak Fernández i Araújo nie poddali się i wyrównali wynik w meczu, który do samego końca pozostał niezwykle zacięty.

Na koniec, o  5/4 Numery jeden na świecie wciąż robią różnicę w najlepszym momencie na walkę o zwycięstwo:  6/4 .

Argentyńska opinia publiczna wybuchła wtedy całkowitą eksplozją  Delfi Brea , wielka lokalna bohaterka tego tygodnia w Buenos Aires.

 Dwunasty finał z rzędu… i nowy klasyk 

Z tym zwycięstwem  Gemma Triay i Delfi Brea  zdjąć ich  dwunasty finał z rzędu .

I jak to często bywało w tym sezonie, spotkają się ponownie w finale  Paula Josemaría i Bea Gonzalez  na nowy odcinek wielkiej rywalizacji, która obecnie dominuje w kobiecym padlu na całym świecie.

Plakat, który powoli staje się prawdziwą klasyką toru.

Dla Delfi Brea ten finał będzie miał niewątpliwie szczególny smak: Argentyna będzie miała okazję zagrać o tytuł u siebie, przy ogromnym wsparciu publiczności, która wspiera ją od początku turnieju.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !