Le  24 listopada , sezon  Diego Gila  nagle się zatrzymał. W trakcie meczu przed turniejem wielkoszlemowym w Meksyku, obok  Mariano Agustin Gonzalez , podczas gdy byli prowadzeni  3/0 Zawodnik z Wysp Kanaryjskich upadł, nie mogąc postawić stopy na ziemi.
Wyjście na wózku inwalidzkim już zapowiadało najgorsze: badania potwierdziły  Zerwanie ścięgna Achillesa , jeden z najpoważniejszych urazów w profesjonalnym padlu.

Kontuzja, która zatrzymała jego postęp

Gil przejdzie dziś operację.  2 grudnia przed rozpoczęciem  długa rehabilitacja bez daty powrotu. Nie ma mowy o pośpiechu: celem jest powrót  przy 100% , bez ryzyka nawrotu.

W serdecznym przesłaniu podzielił się swoim stanem umysłu w chwili szoku:
 Doznałem jednej z najgorszych kontuzji… Brakuje mi słów, żeby opisać, co czuję – mieszankę złości i smutku. Zrobię wszystko, żeby jak najszybciej wyzdrowieć i wrócić na szczyt. 

Fala wsparcia ze strony obwodu

Zawodnicy, trenerzy i przyjaciele tłumnie go odwiedzali, by przesyłać mu wiadomości z wyrazami wsparcia. To ogromne wsparcie znaczy dla niego bardzo wiele, jak sam wyjaśnia:
 „Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy byli ze mną w Acapulco: pomogli mi wziąć prysznic, ubrać się, podróżować… i uśmiechać się, gdy było to niemożliwe. Dziękuję również wszystkim, którzy wysyłali mi wiadomości: to wiele znaczy”. 

Padel znów się z nim spotka: pozostaje pytanie kiedy.

Teraz gracz będzie musiał zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych wyzwań dla sportowca.
Poważny uraz, złamany duch, ale niezmienna determinacja.
Tor będzie na niego czekać, a Diego Gil już obiecał: wróci.  do maksimum chcąc pokazać, że to rozstanie jest tylko porażką w jego karierze.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !

Tagi