Bardzo dobry występ  Steffi Merah  au  FIP Brąz Baku Związany z językiem portugalskim  Konstanca Gorito Francuzka zakwalifikowała się do niej  pierwszy finał kariery w FIP Tour po wyraźnym zwycięstwie w półfinale nad rozstawionym z numerem 2 zespołem,  Ribeiro / Andrejskie  :  6 / 3 6 / 3 .

Kompletny występ duetu francusko-portugalskiego, który perfekcyjnie poprowadził mecz. Stawiając czoła dwóm zawodnikom z  światowy top 140 Merah i Gorito potrafili narzucić swój rytm, zachować solidność w ważnych momentach i nie pozwolić przeciwnikom na decydowanie o swojej grze.

Podróż, która nabiera rozpędu

Od początku turnieju tj.  Merah / Gorito  Robią poważne postępy. Początkowo idealnie rozpoczęli tydzień w meczu z Gruzinami.  Benidze / Sitatashvili , z bardzo czystym zwycięstwem  6 / 1 6 / 1 .

W ćwierćfinale dokonali rewanżu  Kutuzowa / Pietrowa , rozstawiony na 5. miejscu, wygrywając  6 / 4 6 / 2 Ważne zwycięstwo, ponieważ Merah przegrała z tą samą parą dwa miesiące wcześniej w Chinach.

Tym razem Francuzka potwierdziła swoją formę z jeszcze większym przekonaniem w półfinale. Pokonując  nasiona 2  W dwóch setach, nie tracąc ani chwili, nadał swojemu turniejowi prawdziwy wymiar.

22 punkty zdobyte, 40 na celowniku

Dzięki temu finałowi,  Steffi Merah  już się upewnia  22 punktów FIP Świetny wynik, zwłaszcza jak na pierwszy finał na szczeblu międzynarodowym.

Ale jest jeszcze jeden krok i będzie on trudny. W finale,  Merah / Gorito  zmierzy się z trzecim rozstawionym zawodnikiem,  Daria Kucheriavaia / Barbara Las Heras Trudny przeciwnik, ale francusko-portugalska para przyjeżdża pewna siebie i z bardzo czystym turniejem za sobą.

Pójść i zdobyć  40 punktów FIP  Zgodnie z obietnicą daną zwycięzcom, będą musieli zaprezentować się jeszcze raz. Ale po zdominowaniu drugiej drużyny w półfinale,  Merah / Gorito  pokazali, że mają wyraźny wpływ na sytuację w Baku.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !