Luiza Bahurel  posiada swój pierwszy tytuł na  obwód międzynarodowy Francuzka wygrała  Brąz FIP Osaka  obok Hiszpanów  Ivet Val Lopez , pod koniec idealnie kontrolowanego tygodnia.

A jednak najtrudniejsza część czekała ich w finale. Zmierzyli się z rozstawioną z numerem 1 drużyną Hiszpanii  Carla Fernandez Gonzalez  et  Nerea Guerra Santana , dwóch graczy z  światowy top 90 Bahurel i jego partner pokazali grę na najwyższym poziomie i zapewnili sobie zwycięstwo.  6 / 4 6 / 0 .

Przełomowe zwycięstwo kończące niemal idealny turniej.

Dominacja od początku do końca

Francusko-hiszpańska para już od pierwszego meczu nadała ton grze, odnosząc zwycięstwo  6 / 0 6 / 0  twarz  Juli Sarkar  et  Yoko Kaneko .

W 1/8 finału kontynuowali dobrą passę, dominując  Feity Lesmana  et  Melati Anhar  ( 6 / 0 6 / 2 ), zanim przewyższyła indonezyjskie kobiety  Kintan Pratiwi Anwar  et  Anggia Shitta Awanda  w ćwiartkach ( 6 / 1 6 / 1 ).

Ten sam scenariusz powtórzył się w półfinale przeciwko czwartej drużynie.  Kotomi Ozawę  et  Riko Zawayanagi porwany  6 / 0 6 / 2 .

Potem nadszedł finał, prawdziwy sprawdzian turnieju. Stawiając czoła znacznie silniejszemu przeciwnikowi, Bahurel i Val Lopez podnieśli poziom jeszcze wyżej, zdobywając niekwestionowany tytuł.

Pierwszy tytuł i 40 punktów FIP

Wyniki są imponujące:  W całym turnieju nie przegrano ani jednego seta, a stracono tylko dziewięć gemów .

Trzeba przyznać, że losowanie przed finałem nie należało do najtrudniejszych, ale zwycięstwo nad dwoma graczami z czołowej 90-tki na świecie sprawia, że ​​ten pierwszy międzynarodowy tytuł ma jeszcze większą wartość.

Francuzka opuszcza Japonię z  40 punktów FIP  A przede wszystkim, osiągnęła ważny kamień milowy w swojej młodej karierze. Będąc już kilkukrotną finalistką na arenie międzynarodowej, w końcu zdobyła swoje pierwsze trofeum.

Logiczna nagroda, biorąc pod uwagę jego postępy w ostatnich miesiącach i doskonały sezon. Wybierając wyjazd do Azji,  Louise Bahurel słusznie podjęła ryzyko. Wraca z pierwszym w karierze tytułem międzynarodowym i prestiżowym zwycięstwem nad dwiema zawodniczkami z czołowej 90-tki na świecie. 

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !