Pierwszy wspólny turniej i już tytuł dla  Franco Stupaczuk i Jon Sanz Nowa para hiszpańsko-argentyńska rozpoczęła swoją współpracę znakomicie, wygrywając  FIP Gold z Belgradu , ze zwycięstwem  6 / 3 7 / 5  w finale przeciwko  Coki Nieto / Mike Yanguas .

Finał na bardzo wysokim poziomie, który miał również realne konsekwencje dla klasyfikacji: dzięki temu zwycięstwu,  Stupaczuk/Sanz umacniają swoją pozycję przed Nieto/Yanguas i stają się czwartą parą na Paris Major .

Stupa/Sanz już bardzo się uzupełniają

Trudno było oczekiwać czegoś lepszego w kontekście naszych pierwszych wspólnych zawodów.

Od początku turnieju tj.  Stupaczuk i Sanz nie stracili ani jednego seta W finale, naprzeciwko pary Nieto/Yanguas, która zna się już bardzo dobrze i rozpoczyna właśnie swój trzeci wspólny projekt, nowy duet po raz kolejny wykazał się prawdziwą komplementarnością.

Spotkanie zaoferowało  dużo intensywności i bardzo intensywnych wymian , w tym wymiana trwająca ponad dwie minuty, symbol poziomu fizycznego i defensywnego prezentowanego przez czterech graczy.

Ale w ważnych momentach,  Stupa i Sanz zdołali dodać dodatkowy bieg .

Ostrzejszy w kluczowych momentach

Pierwszy set idzie na ich korzyść  6/3 Dzięki temu, że potrafią włożyć ogromny wysiłek, bronić się i szybko atakować, Stupaczuk/Sanz potrafią zrobić różnicę.

Drugi zestaw jest znacznie bardziej wyrównany.

Nieto i Yanguas nie poddali się i naciskali na swoich przeciwników, ale po raz kolejny o ważne punkty lepiej poradziła sobie para hiszpańsko-argentyńska.  5/5 Stupa/Sanz w końcu znajdują otwarcie przed zakończeniem  7/5 .

Zwycięstwo  6 / 3 7 / 5  co pozwala im zabezpieczyć swoje  pierwsze trofeum w ich pierwszych wspólnych zawodach .

Czwarte miejsce w Paris Major

Poza tytułem i  150 punktów FIP Stawka była szczególnie wysoka w Belgradzie.

Obie pary bezpośrednio rywalizowały o  czwarte miejsce w hierarchii dla Paris Major To cenna pozycja, gdyż pozwala uniknąć zajęcia trzech pierwszych miejsc przed półfinałami.

Z tym zwycięstwem  Stupaczuk/Sanz wyprzedzili Nieto/Yanguas i będą czwartą parą w Paryżu .

Już teraz jest to ważny pierwszy bezpośredni pojedynek między dwoma stowarzyszeniami, które regularnie będą stawać w szranki z najlepszymi parami na torze.

Pierwszy test, który zakończył się pełnym sukcesem

Wlać  Franco Stupaczuk i Jon Sanz , wiadomość wysłana przed wznowieniem Premier Padel jest silny.

Jeden turniej, jeden tytuł,  żadnych straconych setów  i zwycięstwo w finale nad bezpośrednimi konkurentami o czwarte miejsce: ich nowe stowarzyszenie rozpoczyna działalność na bardzo solidnych fundamentach.

Teraz pozostaje to jeszcze do potwierdzenia Premier Padelgdzie konkurencja będzie jeszcze zacięta. Ale po Belgradzie jedno jest już pewne:  Stupa/Sanz może szybko stać się parą trudną do manewrowania. .

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !