Pierwszy finał dnia o godz.  FIP obiecuje Paryż według WME Sports  uśmiechnął się do Francuzek.  Lois Meyer  et  Emma Delachaux , rozstawiony z numerem 2, zdobył tytuł w  Dziewczęta U12  po demonstracji przed  Olivia Lopez Conesa  et  Luna Levhinn porwany  6 / 3 6 / 3  w ciągu godziny gry.

Zdecydowane zwycięstwo, które zapewniło Francuzom idealny początek dnia.

 Finał kontrolowany od początku do końca 

Francuzki, które już wcześniej zmierzyły się z tą samą parą w fazie grupowej, odniosły zwycięstwo po zaciętej walce ( 3/6 7/5 10-6 ).

Tym razem nie było napięcia.

Meyer i Delachaux przejęli kontrolę nad meczem, wykonując kluczowe przełamania w kluczowych momentach i nie dając przeciwnikom szansy na powrót do gry. Bardziej precyzyjni w decydujących momentach, pokazali swoje wyższe umiejętności.

Statystyki doskonale ilustrują ich dominację:  39 punktów zwycięstwa przeciwko 22 ,  69 punktów zdobytych przeciwko 55 I  5 punktów przerwania wykorzystanych z 11 uzyskanych , tylko przeciw  Na 2 5  dla swoich przeciwniczek. Pomimo dość podobnej liczby niewymuszonych błędów (33 do 30), Francuzki konsekwentnie rekompensowały to agresją i umiejętnością przejmowania kontroli nad grą.

Francuska tablica wyników zatytułowana „Statystyki” przedstawiająca statystyki meczu z dwiema kolumnami wartości i centralnymi etykietami, takimi jak: Wygrany break point, Uzyskany break point, Wygrany punkt, Punkt zwycięski, Błąd bezpośredni, Błąd powrotny, Wygrana zagrywka serwisowa, Podwójny błąd oraz nazwy drużyn/zawodników na dole.

 Prawie idealny turniej 

To zwycięstwo jest nagrodą za perfekcyjnie przepracowany tydzień.

Niepokonany w  faza grupowa Meyer i Delachaux prezentowali już znakomity poziom przez cały turniej. Stając naprzeciwko pary, którą pokonali już kilka dni wcześniej w finale, podnieśli poziom jeszcze wyżej, zapewniając sobie zdecydowane zwycięstwo.

Jako  Nasiona 2 Potwierdzają swój status i oferują Francji  pierwszy tytuł  w tym FIP Promises Paris.

 Dzień rozpoczął się idealnie. 

Ten sukces wyznaczył kierunek dla francuskiej delegacji, która nadal może liczyć na kolejne świetne występy w tym ostatnim dniu zawodów.

Meyer i Delachaux otworzyli wynik w najpiękniejszy sposób: zdobywając tytuł i dominując w finale od początku do końca.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !