Spośród piętnastu Tricolores zgłoszonych do pierwszej rundy FIP Rise of BurrianaDo drugiej tury zaproszono pięciu: Touly/GInier wśród Pań, Guicharda/Blanqué wśród panów. Thomas Leygue jest już w ćwierćfinale ze swoim hiszpańskim partnerem Alvaro Montiel.

Zwycięstwo liczy się podwójnie dla Leygue/Montiel

Francuz numer jeden Thomas Leygue i jego kolega z drużyny Alvaro Montiel doskonale weszli do turnieju, odnosząc łatwe zwycięstwo Lopeza/Mohindry 6/3 – 6/0. Rozstawieni z numerem trzy nauczyli się później, że z dwoma zespołami, z którymi mogli się zmierzyć w drugiej rundzie – Arredondo/Martinez i Tricolores Moreau/De Meyera – wycofał się z konkursu.

Obaj mężczyźni mają zatem już kwalifikacje do ćwierćfinału i będą musieli poczekać do jutrzejszego popołudnia, aby wrócić na boisko. Zmierzą się z którąkolwiek z hiszpańskich par Collado/Santigosaczy Argentyńczycy exekiel et Federico Mourino (ST6).

Również wśród osób z zewnątrz w tym tygodniu, Dylana Guicharda et Bastien Blanqué prawie zniknęły z drogi, gdy tylko przystąpiły do ​​​​walki. Francuzi, tracąc seta do zera, musieli ciężko pracować, aby pokonać Hiszpanów Aymeric/Tur 4/6 – 6/1 – 6/4. Zmierzą się z nową parą iberyjską, Martineza/Garcii jutro rano o 9:XNUMX.

Na szczycie tabeli m.in. Artur Hugounenq et Manuela Vivesa nie będzie sobie pozwolić na wymarzoną drugą rundę przeciwko faworytom turnieju, Ignacego Piotra et Denis perino. The Blues przegrali 6/4 – 6/4 z Adrian Rodriguez et Matias Nicoletti.

Tylko Carla Touly i Jessica Ginier przeżyły

Wśród Pań, Carla Toully et Jessica Ginier to jedyne Francuzki, które jutro w Burrianie zasmakują drugiej rundy. Dwóch graczy łatwo się pozbyć Natividad Lopez et Cayetana Sanchez w dwóch setach 6/3 – 6/2. Rywalizują z włoską parą Baldiego/Dal Pozzo jutro rano w drugiej zmianie.

Elodie Invernon et Fiona Ligi Na początku popołudnia wszyscy byli bliscy osiągnięcia tego celu. W przeciwieństwie do faworytów w tabeli, Nuria Vivancos et Amanda LopezFrancuzi najlepiej rozpoczęli, wygrywając pierwszą rundę. Hiszpanie utrzymali zwycięstwo w trzech setach 2/6 – 7/5 – 6/4.

Żałami, którymi można się podzielić Charlotte Soubrié et Lucile Pothier. The Blues zdołali wyrównać, mając wszędzie jednego seta Castro/Atencia, przed załamaniem w ostatnim akcie, 6/3 – 4/6 – 6/2.

Marianne Vandaele et Amelia Detriviere niestety spotkał podobny los. Po kwalifikacjach obie kobiety dały z siebie wszystko, aby kontynuować podróż do Burriany. Jednak pod koniec napięcia zostali pokonani przez Hiszpanów Kamila Fassio et Klaudia Escacena, 6/4 – 3/6 – 7/5.

Kontynuacja turnieju jutro o godzinie 9:XNUMX, druga runda, a następnie ćwierćfinały po południu.

Marcin Szmuda

Zawodowy tenisista, Martin odkrył padel w 2015 roku w Alzacji i wystąpił w kilku turniejach w Paryżu. Dziś dziennikarz, zajmuje się wiadomościami padel kontynuując swój wzrost w świecie małej żółtej kulki!