Francuzki mają wspaniały tydzień  Wycieczka FIP  z dwoma wspaniałymi kwalifikacjami do finału  FIP Silver Oeiras  i  FIP Silver London .  Alix Collombon  et  Carla Toully  zaprezentował w niedzielę kilka naprawdę świetnych występów.

 Collombon i Sharifova potwierdzają swój wielki potencjał 

Au  FIP Silver Oeiras ,  Alix Collombon  i rosyjski  Ksenia Szarifowa  nadal robią wrażenie w swoim pierwszym wspólnym turnieju.

Francuzka i jej partnerka pokonały już w ćwierćfinale piątą zawodniczkę, ale w półfinale z trzecią zawodniczką zaprezentowały się bardzo dobrze.  Araceli Martinez / Laura Lujan Rodriguez  :  6/4 4/6 6/3 .

Bardzo solidny mecz francusko-rosyjskiej pary, potwierdzający, że ten nowy duet już teraz bardzo dobrze się układa. Collombon i Sharifova wyraźnie zyskują na popularności z każdym meczem i sprostają wymaganiom, jakie stawiają sobie na drugim miejscu. Warto zauważyć, że Collombon zmierzyła się ze swoją byłą partnerką, Araceli Martinez.

Dzięki temu zwycięstwu awansowali do finału, w którym zmierzą się z rozstawioną z numerem 1 drużyną.  Iglesias/Osoro , tj. 4. nasiono  Talavan / Saiz. 

Planowany jest finał  nie wcześniej niż o 15:XNUMX na korcie centralnym .

 Wspaniały występ Touly'ego w Londynie 

Z boku  FIP Silver London ,  Carla Toully  i Hiszpanie  Amanda Lopez Morale  Oni również kontynuują swoją ogromną podróż.

Po doskonale kontrolowanym początku turnieju, w półfinale pokazali się z jak najlepszej strony, pokonując drugą drużynę w rankingu.  Lucia Sainz Pelegri / Jana Montes Cabruja  na wynik  7/5 5/7 6/4 .

Przełomowe zwycięstwo nad dwoma graczami z rankingu  21. i 54. miejsce na świecie Carla Touly i Amanda Lopez Moral stoczyły bardzo trudną walkę o awans do finału.

Dla Touly to ważny występ, potwierdzający jej bardzo wysoki poziom na arenie międzynarodowej. Będzie walczyć o swój pierwszy srebrny tytuł FIP.

W finale zmierzą się z rozstawioną z numerem 1 drużyną.  Rufo / Castello  na bardzo duży plakat planowany  nie wcześniej niż o 13:4 na korcie nr XNUMX .

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !