Alix Collombon i Ksenia Sharifova nie opuszczą Szwecji z trofeum. Finalistki turnieju FIP Silver Höganäs, Francuzka i Rosjanka, zostały pokonane przez hiszpańską parę Noemí Aguilar i Letizię Marię Manquillo Alarza, w finale turnieju, w którym awans do finału prawdopodobnie odegrał znaczącą rolę w ich końcowym wyniku. 

To rozczarowanie jest niewątpliwie znaczące dla drugiej w rankingu drużyny, która wydawała się mieć świetną okazję, by dodać kolejny tytuł do swojego dorobku. Jednak w losowaniu, które zostało przetasowane jeszcze przed rozpoczęciem zawodów, okoliczności niekoniecznie sprzyjały jej.

Niezrównoważony obraz od samego początku

Usunięcie pierwszego miejsca radykalnie odmieniło oblicze szwedzkiego turnieju. Brak głównych faworytów otworzył górną połowę drabinki i otworzył stosunkowo korzystną drogę dla niektórych drużyn.

Kobiety hiszpańskie  Noemí Aguilar i Letizia Maria Manquillo Alarza  W pełni wykorzystali tę sytuację. Przybywając do finału z dużymi rezerwami fizycznymi, przeszli przez kolejne rundy, nie dając się w żaden sposób zagrozić.

Ich występ w półfinale wiele mówi o poziomie ich gry w miniony weekend: szybkie zwycięstwo nad lokalnymi reprezentantami, pokonane potężną przewagą  6 / 0 6 / 0 .

Półfinał, który odcisnął swoje piętno

W drugiej połowie drabinki droga do finału była dla nich znacznie bardziej wymagająca.  Collombon i Sharifova .

Francusko-rosyjska para musiała stoczyć zaciętą walkę z rozstawionym na trzecim miejscu Hiszpanem  Teresa Navarro  i Argentyna  Virginia riera Pojedynek na wysokim poziomie, wymagający ogromnej energii fizycznej i psychicznej. (6/7 6/3 6/3)

Chociaż zwycięstwo to pozwoliło im zapewnić sobie awans do finału, niewątpliwie odcisnęło piętno na drużynie podczas ostatniego meczu turnieju.

Frustrujący finał, ale dający powody do nadziei.

Stając naprzeciwko hiszpańskiej drużyny, która przyjechała z nową energią,  Alix Collombon i Ksenia Sharifova  nie udało się znaleźć środków potrzebnych do odwrócenia losów meczu na swoją korzyść. (7/6 2/6 6/2)

Jednak ten finał potwierdza poziom gry, jaki prezentowała ta para w ostatnich tygodniach. Pomimo porażki, ich występ w Höganäs pozostaje obiecujący i dowodzi, że są w stanie regularnie rywalizować z najlepszymi drużynami w cyklu FIP.

Teraz muszą przekuć te dobre występy w tytuł w nadchodzących rozgrywkach. Choć trofeum im umknęło w Szwecji, prognozy na resztę sezonu są pozytywne.

Franck Binisti

Franck Binisti odkrył padla w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od tego czasu Padel stał się częścią jego życia. Często można go zobaczyć podczas tournee po Francji, gdzie relacjonuje najważniejsze francuskie wydarzenia związane z padelem.