Francuzi przeżyli dzień pełen kontrastów  FIP Silver Höganäs  w Szwecji, gdzie dwie pary wciąż walczą o awans do ćwierćfinałów.

 Joris i Robert potwierdzają swój doskonały tydzień 

Po bardzo dobrym występie w poprzedniej rundzie, w której wyeliminowano szóstą drużynę,  Maxime Joris i Jérémy Robert  kontynuowały swój rozpęd.

Przeciwny Szwedom  Douglas Rutgersson  i do Portugalczyków  Diogo Jezu Obie francuskie zawodniczki zagrały solidnie i wygrały w dwóch setach:  6 / 4 6 / 4 .

Kolejne przekonujące zwycięstwo, które pozwoliło im dotrzeć do ćwierćfinału i potwierdziło ich bardzo dobrą passę w tym tygodniu w Szwecji.

Wyzwanie wydaje się teraz znacznie większe, ponieważ Joris i Robert wrócą do  nasiona 2 , Hiszpanie  Francisco Gil / Manuel Castaño Salguero , który pokonał Birona/Basso (6/2 6/4) i znalazł się w ścisłej czwórce.

 Bergeron i Fonteny bez gry 

Ze swojej strony  Johan Bergeron i Timéo Fonteny  nie musiał wychodzić na tor, żeby dotrzeć do ćwierćfinałów.

Piąta drużyna skorzystała z  Guillaume Duprat i Bilal Duprat wycofali się z kontraktu. , potwierdzając w ten sposób swój bilet na następną rundę.

Francuzów czeka jednak trudne wyzwanie w ćwierćfinale z drużyną  nasiona 3 , złożony z hiszpańskiego  Marc Sintes Villalonga  et  Dawid Santiagosa Sastre , zwycięzcy meczu 1/8 finału z wynikiem  6 / 1 6 / 3 .

 Vives i Guy de Chamisso zatrzymani 

Stopień był za wysoki  Manuela Vivesa i Oliviera Guy de Chamisso .

Przeciwko Szwedom  Simona Vasqueza i Daniela Windahla Rozstawieni na siódmym miejscu i podbudowani postawą własnej publiczności, Francuzi ponieśli druzgocącą porażkę.  6 / 1 6 / 2 .

Logiczna eliminacja z jedną z najgroźniejszych par w drabince.

 Program ćwierćfinałów 

W ćwierćfinałach wystąpią zatem dwie pary francuskie:

  •  Maxime Joris / Jérémy Robert  vs  Francisco Gil / Manuel Castaño Salguero (TS2) 
  •  Johan Bergeron / Timéo Fonteny (TS5)  vs  Marc Sintes Villalonga / David Santiagosa Sastre (TS3) 
Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !