Francuzki nie cieszyły się w tę sobotę takim samym sukcesem  Wycieczka FIP . W  FIP Srebrny Porto ,  Lea Godallier  znakomicie zakwalifikował się do finału obok  Daiara Valenzuela , Podczas gdy  Carla Toully  widział, jak jego podróż zakończyła się w półfinale  FIP Brąz Alicante .

 Godallier potwierdza swoją formę i wraca do finału 

Skorzystawszy na tym, że ich przeciwnicy wycofali się poprzedniego dnia z ćwierćfinału,  Lea Godallier  et  Daiara Valenzuela  tym razem w pełni zaakceptowali swój status.

W starciu z 8. rozstawionym graczem,  Katarzyna Rose  et  Amee Gibson Pokonawszy w poprzedniej rundzie drugą drużynę rozstawioną, Francuzi i Argentyńczycy nie dali przeciwnikom żadnych szans. Wygrali  6 / 2 6 / 2  pod koniec idealnie kontrolowanego meczu, bez poczucia prawdziwego zagrożenia.

Wyraźne zwycięstwo, które pozwala Godallierowi zapewnić sobie  nowy finał na FIP Silver .

Francuzka będzie teraz próbowała wygrać  trzeci tytuł w tej kategorii , po tym, jak ten wygrał w  FIP Srebrny Narbonne  i w Alcala de Guadaira.

W finale wyzwanie będzie ogromne, jeśli chodzi o rywalizację z  nasiona 5 ,  Ana Catarina Nogueira  et  Camili Fassio Goyeneche Obaj gracze przybywają pełni wiary w siebie po tym, jak udało im się wyeliminować  nasiona 1  w ćwierćfinale, a następnie  nasiona 3  w półfinale. Szczególnie otwarty finał spodziewany jest w Portugalii.

 Touly zmierzy się z silniejszymi przeciwnikami w Alicante 

Au  FIP Brąz Alicante , podróż  Carla Toully  i jego hiszpańska partnerka  Ksenia Clasca Vidiella  zatrzymał się w półfinale.

Po dwóch ciężko wywalczonych zwycięstwach w trzech setach w poprzednich rundach, francusko-hiszpańska drużyna tym razem nie znalazła sposobu na zwycięstwo...  nasiona 3 ,  Lorena Vano  et  Carmen Castellón .

Dominując od początku do końca, ponieśli druzgocącą porażkę.  6 / 2 6 / 1 .

 Carmen Castellón  finał rozegrają więc u siebie.

Rozczarowanie dla  Carla Toully , który mając status, mógłby zasadnie dążyć do miejsca w finale  nasiona 2 , ale tym razem w półfinale zmierzą się z lepszą parą.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !