Zapytane przez naszych kolegów z godzAs, Franco Stupaczuk powraca do tematu rzadko poruszanego przez gwiazdy padel na całym świecie: dochody graczy padel.

Jeśli wiemy, że bardzo trudno jest przetrwać tym, którzy nie grają głównych ról, zauważamy, że nawet najlepsi na świecie narzekają na nagrody pieniężne wypłacane przez tor numer 1, czyli Premier Padel. Widzieliśmy to niedawno z Martitą Ortegą dla dziewcząt, a teraz z Franco Stupaczukiem wśród mężczyzn.

Dla przypomnienia, poniżej znajdziesz tabelę z wygranymi graczy w turniejach Premier Padel :

Oczywiście, jeśli od przybycia Premier Padel, gracze zarabiają znacznie lepiej, wygrane związane z turniejami stanowią dość niewielką część ich dochodów. W szczególności P2 nie są zbyt opłacalne dla graczy, jak wyjaśnia Stupa:

„Żyjemy dzięki markom. W Wenezueli będąc półfinalistami wygraliśmy 5 euro, od których musimy odjąć 000 euro wydane na wyjazd.” Argentyńczyk zapomniał doprecyzować, że musi także opłacić swoje wydatki i podatki, swojego trenera... Rozumiesz, że po turnieju niewiele już zostało. A mowa tu o zawodniku, który w światowych rankingach zajmuje szóste miejsce…

Stupa płacze z wściekłości Katar 2024

Dobrze wspomagane przez firmy, które to sponsorują, np Siux, Stupa nie chce odgrywać roli ofiary, ale wie, że padel do najważniejszych sportów jest jeszcze bardzo daleko: „Nie mogę narzekać, bo mam dobre marki, które mi pomagają. (…) To prawda, że ​​warunki ekonomiczne zawodników bardzo się poprawiły, ale do piłki nożnej czy tenisa nam daleko”.

Jest to tym bardziej prawdziwe w przypadku graczy, którzy są daleko od centrum uwagi, jak niedawno wyjaśnił nam Manu Vives:

Xan jest fanem padel. Ale także rugby! A jego posty są równie mocne. Trener fizyczny kilku osób padelwyszukuje nietypowe posty lub zajmuje się aktualnymi tematami. Zawiera również wskazówki, jak rozwijać swoją sylwetkę padel. Najwyraźniej narzuca swój ofensywny styl jak na boisku padel !