Za ich wejście do biegu  Paryż Major ,  Benjamin Tison  et  Maxime Forcen  (dzika karta) logicznie kłaniam się  Dawid Gala (46)  et  Lucas Campagnolo (33)  na wynik  6 / 1 6 / 4 .

Pierwszy set był jednostronny. Szybciejsi, solidniejsi w obronie i dominujący w woleju, Gala i Campagnolo szybko przejęli kontrolę. Brazylijczyk uwielbiał miażdżyć rywali, a statystyki mówią same za siebie:  28 zwycięskich punktów  dla duetu hiszpańsko-brazylijskiego w meczu, podczas gdy po stronie francuskiej było ich zaledwie 15.

W drugim secie Tison podniósł ton swoich serwisów, Forcin walczył zaciekle o przedłużenie wymian, a paryska publiczność zaczęła naciskać na jego zawodników. Tricolores stawiali opór, ale przy ich powrotach nie dało się znaleźć błędu, mimo instrukcji.  Pablo Ayma  na ławce rezerwowych. Kluczowa statystyka spada:  0 punktów przerwania  uzyskane po stronie francuskiej.

Porażka w starciu z taką parą jest logiczna, ale Tison i Forcin wychodzą z podniesionymi głowami. Szanują dziką kartę, wnieśli trochę emocji na środek pola i wychodzą z…  35 punktów FIP Mamy nadzieję, że będziemy ich częściej widywać na arenie międzynarodowej.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !