W tym finale mężczyzn, który stał się „klasykiem” na stadionie Genova P2, liczyliśmy na mecz w trzech setach, podobnie jak w poprzednich meczach pomiędzy Coello/Tapią a Galanem/Chingotto. Jednak byliśmy świadkami szalonego spotkania, w którym Coello i Tapia zostali całkowicie zgaszeni przez klasę Chingotto i Galan.

6/1 w 20 minut!

Pierwszy set był dosłownie 20-minutową lekcją prowadzoną przez drugą na świecie parę dla pierwszej na świecie. Nie ma wiele do powiedzenia: uderzenia i ataki nie zaszkodziły Chingotto i Galanowi, którzy podczas wymiany byli w stanie przeciwstawić się, a nawet odwrócić trend. Godnym uwagi przykładem jest punkt Galana dotyczący uderzenia tapii przy wyniku 4/1, 40/0 przy serwisie Galana. Tapia próbował nieprawdopodobnych ruchów, które czasami mogą zadziałać, ale nie dzisiaj.

Wynik mówi sam za siebie: 6/1 w 20 minut i 19 zwycięskich strzałów w sześciu meczach dla Chingotto i Galana. Co zrobić w tym przypadku?

Galan/Chingotto na innej planecie!

Drugi set był repliką pierwszego. Chingotto i Galan dali wyjątkowy występ. Dziś nie dało się ich pokonać. Każde uderzenie piłki raniło Coello i Tapię. Tym razem nie potrzebowali nawet Nevary. Na centralnym torze w Genui dominowała para hiszpańsko-argentyńska.

Jedynki zginęły na torze. Nawet wyjścia Tapii już nie działały. Dla Galana wszystko wydawało się proste. Intensywność i zmiany tempa sprawiły, że czołowa para świata oszalała.

Pokonaj 6/1 6/1 w niecałą godzinę.

chingotto galan genova P2

Porażka, która może mieć konsekwencje?

To porażka, która pozostawi ślad. A w oknie transferowym jeszcze daleko, jak pisaliśmy, mogą pojawić się ruchy w przypadku Coello i Tapii, jeśli nie będą w stanie znaleźć rozwiązania dla talentu Chingotto i Galana. Na razie wiodąca para świata nie znalazła rozwiązania. Co gorsza, im więcej czasu mija, tym Chingotto i Galan zyskują przewagę.

Na zakończenie oto wyniki Chingotto i Galana: 8 turniejów, 8 finałów, 5 zwycięstw i dublet we Włoszech po zwycięstwie na Majorze.

Czy stowarzyszenie Coello/Tapia ma broń, aby powrócić do walki z Chingalanem?

„Nie ma co analizować”

Ale Galan:
„Nie ma co analizować. Zagraliśmy więcej niż pełny mecz. Zawsze trudno jest pokonać Tapię/Coello. Dzisiaj zrobiliśmy to najlepiej jak potrafiliśmy, pomimo braku energii po wczorajszym ważnym meczu.

Fede Chingotto:
„Posiadanie Galana w swoim życiu ułatwia ci życie. Zagraliśmy na wyjątkowym poziomie.”

Poniżej statystyki naszych znajomych z Padel Inteligencja :

statystyki chingotto galan genova P2

Autorzy zdjęć: Premier Padel

Franck Binisti

Franck Binisti odkrywa padel w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od padel jest częścią jego życia. Często widuje się go koncertującego we Francji, podczas którego opowiada najważniejsze wydarzenia padel français.