Léa Godallier i Daiara Valenzuela nie zagrają w 1/8 finału turnieju Bordeaux P2. Francuzka i Argentynka, mierząc się z Beą Calderą i Carmen Goenagą, dziesiątą rozstawioną tenisistką, przegrały w dwóch setach (6/3 7/5), co może być dla nich powodem do żalu, zwłaszcza w drugim secie. 

W wyjątkowo powolnych warunkach gry w tym meczu o drugie miejsce w Bordeaux, budowanie zwycięskich punktów stanowiło prawdziwe wyzwanie. Nawet Carmen Goenaga, słynąca z siły uderzenia, miała problemy z wybiciem piłki poza linię boczną. Jednak Hiszpanka w kluczowym momencie zdołała pokazać swoje inne mocne strony.

Pierwsza runda w jedną stronę

Léa Godallier potrzebowała trochę czasu, aby wejść w swój mecz. Mając problemy przy siatce i popełniając kilka nietypowych, niewymuszonych błędów, Francuzka numer 2 nie znalazła rytmu w pierwszym secie.

Z drugiej strony Bea Caldera doskonale kontrolowała wymiany, różnicując zagrania i narzucając tempo. Carmen Goenaga, nie musząc się zbytnio wysilać, po prostu dobijała ważne punkty, gdy tylko nadarzyła się okazja.

W rezultacie hiszpańska para logicznie wygrała pierwszego seta 6/3, bez większego strachu.

Drugi zestaw, który pozostawia miejsce na żal

Twarz Godalliera i Valenzueli zmienia się diametralnie. Bardziej agresywna, francusko-argentyńska para szybko rusza do ataku, a Daiara Valenzuela zaczyna sprawiać Carmen Goenadze sporo kłopotów na lewej przekątnej.

Choć pierwsza przerwa została szybko zniwelowana, Godallier i Valenzuela wracają do gry i przełamują się przy wyniku 4/3. Z możliwością prowadzenia 5/3, mają doskonałą okazję do odskoczenia.

Ale nie udaje im się potwierdzić tej przewagi.

Ta zmarnowana okazja całkowicie ożywiła hiszpańską drużynę. Carmen Goenaga znacząco podniosła wówczas swój poziom gry. Siedemnasta tenisistka na świecie włożyła więcej mocy w swoje wibory i stopniowo zyskiwała przewagę nad Valenzuelą w wymianach.

W najlepszym momencie dla swojej drużyny przyczyniła się do kolejnego decydującego przełamania, dzięki któremu Caldera i Goenaga zakończyły mecz wynikiem 6/3 7/5.

Godallier i Valenzuela odniosły sukces, Collombon pozostaje ostatnią Francuzką w walce o tytuł

Powody do nadziei pomimo eliminacji

Ta porażka nieuchronnie pozostawi pewne żale związane z ostatnimi wydarzeniami  Narbonne FIP Silver Champions którzy w drugim secie pokazali zupełnie inne oblicze i mieli okazje zmusić przeciwników do rozegrania trzeciego seta.

Dzięki tej eliminacji Léi Godallier,  Alix Collombon pozostaje ostatnią reprezentantką Francji w wyścigu  przy stole kobiet w Bordeaux P2.

Maceo ZERHAT

Maceo Zerhat odkrył padla w 2020 roku w Savigny-sur-Clairis w Burgundii. Przyczynił się do rozwoju klubu, wnosząc swoją energię i ciekawość. Padel Magazineon przekazuje swoje Padel"manię" poprzez umiejętne śledzenie najnowszych wiadomości na temat twojego ulubionego sportu!