Dla gracza tak aktywnego i pełnego pasji jak  Jon sanz , trzymanie się z dala od boiska nie jest łatwe. Jego ostatni mecz miał miejsce w  środek lipca w Maladze P1 , turnieju, który musiał opuścić z powodu kontuzji. ​​Wycofał się również z  Tarragona Nawarczyk wykorzystał sierpień, aby wyzdrowieć i przygotować się na powrót.

W wywiadzie dla PadelReviewpodzielił się swoimi wrażeniami z tego delikatnego okresu:

„To nie były łatwe tygodnie. Z natury jestem bardzo niecierpliwy, jak wielu z was wie, i musiałem zostać w domu, robiąc to, co konieczne, żeby dojść do siebie. Żyjemy z naszych ciał, a regeneracja była priorytetem. Chciałbym szczególnie podziękować całemu mojemu zespołowi, który pracował ze mną każdego dnia, także w weekendy, abym wrócił do zdrowia tak szybko, jak to możliwe”.

Teraz przywrócony,  Jon sanz  powraca w tym tygodniu do  Madryt P1 Przy  Momo Gonzalez Para, prowadzona przez  Gaby Reca Jest  nasiona nr 6  i rozpocznie się bezpośrednio w drugiej rundzie. Zmierzą się  Oria / Vilariño  ou  Martinez / Del Bianco .

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !