Są turnieje, które się wyróżniają, a ten  P500 Sete Padel Klub  jest wyraźnie jego częścią. Tutaj zapominamy o presji i wyzwaniu, jakie niesie ze sobą konieczność stworzenia przyjaznej atmosfery, gdzie  najlepsi francuscy gracze  przyjdź i pograj w piłkę razem z młodszymi. Prawdziwa mieszanka pokoleń, z odrobiną  transmisja  co jest miło widzieć.

Młodzi ludzie spotykają się z wielkimi nazwiskami

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest udane połączenie młodych talentów i graczy, którzy już mają ugruntowaną pozycję. Trudno się nie uśmiechnąć, gdy się to widzi  Timeo Fonteny , 14. Francuz, dzieli tor z  Thomas Layrisse , 16 lat i 1688 Francuz. Ale to nie jedyna niesamowita para.

My też się spotkaliśmy  Yoana Boronada  (11. Francuz), który sprzymierzył się z  Wiktor Caby  (15 lat, 710). A potem pojawił się ten zupełnie nietypowy, ale naprawdę fajny duet:  Benjamin Tison , 36 lat (obecnie 15. Francuz i były Francuz nr 1) i  Gabriel Bessiere , 12 lat i 2245!

Widzieliśmy również powiązania między przyjaciółmi  Baptiste Hayet (90.)  związany z  Mathieu Arnaud (425.)   Rafał Rubio  (64.) z  Lorenzo Dandieu  (692.) i  Wincentego Ferrary  (63.) obok  Guillaume'a Lary'ego  (432.). Prawdziwy koktajl pokoleń i poziomów, ale zawsze w dobrym duchu.

klub padla p500 sete

Atmosfera, jakiej nie znajdziesz nigdzie indziej

Co sprawia, że ​​to  P500 Sete Padel Klub  fajnie, to jest ta chęć skojarzenia  wielkie nazwiska w padelu  Język francuski dla młodych ludzi szukających doświadczenia. Tutaj nie ma barier, bawimy się razem i uczymy się od siebie. To jest to, co nam się podoba w tego typu turniejach: oglądanie  najlepsi gracze  dzielić się swoimi doświadczeniami z pełnymi pasji nastolatkami, bez żadnych problemów.

I na koniec, dla porządku należy dodać, że czternasta para rozstawiona w turnieju, Ben Tison / Gabriel Bessière, pokonała rozstawioną na 14. miejscu parę Guillaume Lary / Vincent Ferrara.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !