W ten piątkowy wieczór, Fernando Belasteguin rozegra być może ostatni oficjalny mecz w swojej karierze w Argentynie.

Z pewnością nie umknęło to Twojej uwadze, jeśli będziesz przestrzegać padel wysokim poziomie, legendarny Bela bierze w tym tygodniu udział w swoim ostatnim zawodowym turnieju w swoim rodzinnym kraju. Rzeczywiście, rodak Pehuajo odejdzie na emeryturę pod koniec sezonu i tylko podczas jednego wydarzenia w lidze Premier Padel planowany jest w tym roku w Argentynie.

A dziś wieczorem w Mar Del Plata 45-latek i jego partner Juan Tello, który zakwalifikował się do ćwierćfinału po wygraniu dwóch wielkich walk, najpierw z Lijo / Diestro, a następnie z Barahoną / Zapatą, zmierzą się z pierwszą światową parą : Coello / Tapia.

Jeśli „Boss” i „Gato” skorzystają ze wsparcia znacznej części opinii publicznej podczas ewentualnego ostatniego z tych, którzy przez szesnaście lat byli numerem 1 na świecie – część z pewnością zachęci swojego rodaka Agustina – tak się stanie nie ma mowy, żeby być faworytami w tym spotkaniu.

To proste, od czasu ich wspólnego debiutu Juan i Fernando nigdy nie pokonali czołowej drużyny, a naprzeciw nich stoi dwóch zawodników, którzy w tym sezonie zdobyli cztery tytuły i nigdy nie zostali wyeliminowani przed czterema ostatnimi „turniejami”.

Zrozumieliście, że jeśli respektuje się logikę, Bela rozegra dziś wieczorem swój ostatni oficjalny mecz w swoim kraju. Jako symbol, będzie miał naprzeciw siebie dwóch swoich byłych kolegów z drużyny. Więc twoim zdaniem ten fan swojego kraju, który wyświetla również flagę na swojej wspaniałej rakiecie, czy zagra tego wieczoru po raz ostatni bandeja mityczny na swojej ziemi, czy też czeka nas ogromna niespodzianka?

Xan jest fanem padel. Ale także rugby! A jego posty są równie mocne. Trener fizyczny kilku osób padelwyszukuje nietypowe posty lub zajmuje się aktualnymi tematami. Zawiera również wskazówki, jak rozwijać swoją sylwetkę padel. Najwyraźniej narzuca swój ofensywny styl jak na boisku padel !