W sercu Osłona, rzut beretem od legendarnego portu w Tulonie i jego legendarnego klubu rugby, TC Saint Charles tchnie nowe życie w małą żółtą kulkę... cóż, żółtą ze ścianami, oknami i odrobiną słonecznego koloru Var.

Ten klub ma DNA historycznie tenis, założona około trzydziestu lat temu, zyskała nowe życie dzięki jednemu człowiekowi: Guillaume NavarinSiedząc na tarasie przed barem klubowym, z oczami utkwionymi w meczu pomiędzy reprezentacją Francji a All Blacks, uosabia swoją cichą pasję do sportu... i do dobrze zrealizowanego projektu.

Z supermarketu do rakiety

Były tenisista, Guillaume pracował w sektorze handlu detalicznego, aż ostatecznie zdobył posadę w Carrefour... MeksykTo właśnie tam odkrył padla w wersji „murowanej”, na długo zanim zjawisko to rozprzestrzeniło się po Francji. Później, w Walencja (Hiszpania), ocenia skalę, jaką przybiera ten sport.

„Kiedy wróciłem, zobaczyłem, że popyt rośnie. Najpierw zbudowałem cztery działki. A potem, bardzo szybko, cztery kolejne!”

Jeden klub, jeden pies, jedna tożsamość

Klub zachowuje nazwę TC Saint Charles, ale brakowało podpisu. Logo? To było oczywiste: Higgins, wierny buldog szefa, dumnie siedzi na identyfikacji wizualnej klubu. I tak powstały „Buldogi portu”, skinienie głową, zarówno serdeczne, jak i wyraziste, w stronę sąsiadów rugbystów z RCT.

Ambicja, która pozostaje rodzinna

Z jego 8 lądujeKlub regularnie organizuje turnieje do P500i złożył wniosek o organizację P1000 od przyszłego roku. Trzy P500 są już w programie tego lata: 8, 13 i 30 sierpnia.

Ale poza aspektem rywalizacji Guillaume chce utrzymaćduch rodzinny, natura i towarzyskość klubu. A szkoła Padla urodził się w zeszłym roku, mając już dwudziestu młodych ludzi zwolniony. etapy są również oferowane po to, aby pomóc wszystkim grupom odbiorców w robieniu postępów.

Wisienką na torcie było to, że w tym roku klub wygrał tytuł w Dywizji 1 Międzyklubowych PACAŚwietny występ jak na konstrukcję, która jest jeszcze młoda na torze.

Od rugby do padla, ta sama chęć gry zespołowej

w tym wydział pasjonujący się piłką owalną, padel znalazł swoje miejsce… z własnym stylem, pomiędzy słupy, okna i buldogi.