Thomas Leygue i Nuno Deus  odpada w pierwszej rundzie  Miami P1  twarz  Valenzuela / Martinez  na wynik  7 / 6 6 / 2 .

Mecz, w którym istniała szansa, ale który po raz kolejny zależał od szczegółów.

 Pierwszy set, który wygrywa niewielką przewagą 

Mecz rozpoczyna się w wyrównanym tempie.
Obie pary trzymają swoje zakłady i wzajemnie się anulują.

À  5/4 Valenzuela/Martinez uzyskują  dwie ustawione piłki … uratowani przez Leygue'a i Deusa, którzy utrzymali prowadzenie i doprowadzili do tie-breaka.

W tym momencie dynamika zdawała się ulegać zmianie.

Ale w decydującej grze,  Zbyt wiele niedokładności na poczekaniu  Drużyna francusko-portugalska. Przeciwnicy wykorzystują przewagę i wygrywają seta.  7/6 .

 Punkt zwrotny 

Przegrana pierwszego seta boli.

Za  Leygue i Deus tracą na intensywności , podczas gdy ich przeciwnicy podnoszą poziom swojej gry.
 Valenzuela boli , szczególnie w fazach ofensywnych, co stawia Deusa w trudnej sytuacji po przekątnej.

Drugi zestaw jest jednostronny:  6/2 .

 Brak efektywności w kluczowym momencie 

Liczby potwierdzają tę tendencję:

  •  0 punktów przerwania przekonwertowanych  dla Leygue / Deus
  • contre  14% po stronie Valenzuela/Martinez wystarczająco, aby coś zmienić

 Skomplikowana dynamika 

Ta porażka potwierdza mieszany początek sezonu dla  Leygue / Deus .

Stowarzyszenie ma problemy ze znalezieniem ciągłości i łączeniem wyników.
Ze swojej strony,  Leygue wciąż szuka swojego najlepszego poziomu tę, którą prezentował w zeszłym sezonie przed kontuzją.

W wiadomości opublikowanej po meczu wspomina o konieczności  angażować się w samokrytykę  i  powrót do pracy .

 Pozytywne rzeczy pomimo wszystko 

Nie wszystko jest złe.

Dzięki temu turniejowi,  Leygue zdobywa 22 punkty FIP ważne w jego wyścigu o odzyskanie  światowy top 100 .

Ale żeby przenieść sprawy na wyższy poziom, teraz będzie to konieczne  przekonwertuj te bliskie dopasowania …i odzyskaj pewność siebie.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !