Dobra wiadomość dla fanów padla: Luciano „Lucho” Capra powrócił na dobre Pięć miesięcy po urazie prawej łąkotki, którego doznał podczas  Premier Padel Rijad P1 Argentyńczyk powrócił do rywalizacji w najlepszy możliwy sposób, wygrywając  FIP Silver Isla de Palma  obok  Aimar Goñi .

Długotrwała rana do wyleczenia

W lutym ubiegłego roku Capra nie dał rady wygrać w 1/8 finału przeciwko  Coello/Tapia Z powodu kontuzji kolana musiał poddać się operacji. Lekarze wybrali  kompletny szew łąkotki  Zamiast częściowej ablacji, która przedłużyłaby rekonwalescencję, ale zagwarantowała lepszą stabilność przez resztę kariery. Po pięciu miesiącach cierpliwości i rehabilitacji, argentyński leworęczny miotacz w końcu mógł wrócić na stok.

Bezbłędny bieg na Isla de Palma

Zaangażowany jako  nasiona 4 , Capra i Goñi nie przegrali  brak zestawu  podczas turnieju.

  • W ćwierćfinale wyeliminowali braci  Melendez  (7/5 6/1).
  • W półfinale wykorzystali wyeliminowanie drugiej drużyny rozstawionej, aby wygrać wygodniej z  Santiago José Pineda Cabello / Marcos González Blanco  (6/4 6/1).
  • W finale zdominowali trzecią drużynę  Denis Tomás Perino / Ignacio Piotto  (6/3 7/6).

Para, którą warto uważnie obserwować

Ten sukces oznacza  idealny zwrot  dla Lucho Capry, ale także nowy etap w  powstanie Aimara Goñi , 19-latek, który już zdążył wyrobić sobie markę  P1 Tarragony  docierając do ćwierćfinału. Obaj panowie tworzą teraz obiecujący duet, który zarejestrował się razem na  Madryt P1  i  Paryż Major , gdzie pojawią się jako  para nr 24 .

Dzięki doświadczeniu Capry i wybuchowości Goñiego, ta para mogłaby szybko osiągnąć sukcesy na torze.  Premier Padel .

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !