Po niespodziance wśród panów Cardona/J.Ruiz, czas na niespodziankę Osoro/Marrero wśród pań! Niedawno utworzona para pokonała wszelkie przeciwności losu i po raz drugi w czterech turniejach zakwalifikowała się do ćwierćfinału. A jako że pierwszy raz był w Bordeaux, na turnieju, na który najlepsi nie chcieli jechać, te kwalifikacje w Maladze powinny mieć wyjątkowy charakter, szczególnie dla Marty, która ma 41 lat i po ciąży udowadnia, że ​​nadal ma bardzo piękną sylwetkę pozostaje.

Zmuszeni do opuszczenia kraju w Genui z powodu skurczów Veroniki, Virseda i Salazar nie dotarli do Andaluzji w najlepszych możliwych warunkach. Wczoraj potrącona przez Nurię Rodriguez i Karolinę Orsi za wejście do wyścigu (zwycięstwo 4/6, 7/5, 7/6 w 3h32!), w czwartek siódemka nie miała zbyt dużo paliwa w silniku.

Rzeczywiście, Ale i Veronica, wyraźnie naznaczeni walką poprzedniego dnia, bardzo cierpieli od połowy pierwszego seta. Podczas gdy obie pary stały (3/3), wygląd meczu całkowicie się zmienił, outsiderzy narzucili tempo, którego faworyci nie byli w stanie nadążyć. Jako dowód swojej dominacji zadali swoim przeciwnikom 9/1, aby ostatecznie wygrać ten mecz bez większych trudności: 6/3 6/1 w 1 godzinę 25. Dzięki temu sukcesowi Marrero oferuje sobie swego rodzaju prestiżowe zwycięstwo z tą, z którą w przeszłości była numerem 1 na świecie: Alejandrą Salazar.

Jutro Aranzazu i Marta zmierzą się z Delfi Breą i Beą Gonzalez, które nie wydają się zbyt zdrowe od czasu powrotu ulubieńca andaluzyjskiej publiczności po kontuzji. Czy uda im się to wykorzystać i przygotować kolejną niespodziankę?

Xan jest fanem padel. Ale także rugby! A jego posty są równie mocne. Trener fizyczny kilku osób padelwyszukuje nietypowe posty lub zajmuje się aktualnymi tematami. Zawiera również wskazówki, jak rozwijać swoją sylwetkę padel. Najwyraźniej narzuca swój ofensywny styl jak na boisku padel !