W tę niedzielę o godz.  Malaga , L " ostateczny szok  rodzaj męski  Premier Padel P1  wystawi naprzeciw siebie dwa najbardziej dominujące duety sezonu:  Agustín Tapia / Arturo Coello  ( TS1 ) przeciwko  Alejandro Galán / Federico Chingotto  ( TS2 ). Plakat pachnący prochem, tak mocno, że aż gęsto jest w historii niedawnej relacji tych dwóch par.

 Psychologiczna przewaga Tapii/Coello 

Liczby mówią same za siebie: w  2025 ,  Tapii i Coello  prowadzić  3 zwycięstw do 1  w bezpośrednich konfrontacjach. A jeśli cofniemy się jeszcze dalej,  globalne konfrontacje  jest jeszcze bardziej jasne:  13 sukcesów do 6  dla numer 1 na świecie. Wystarczy powiedzieć, że to oni zdobyli przewagę w tym pojedynku na szczycie.

Mężczyźni z  Gustavo Pratto  docierają w świetnym stanie: mają  wygrali sześć ostatnich meczów  tylko z  19 straconych meczów dokładnie tak jak wtedy, gdy  koronowany w Maladze w 2024 roku Zwycięstwo dzisiaj pozwoliłoby im osiągnąć  kolejny triplet  (Valladolid, Bordeaux, Malaga), a  pierwszy w tym sezonie  dla nich.

 Galán / Chingotto w poszukiwaniu zemsty 

Ale bądź ostrożny  Galán i Chingotto . Chociaż ponieśli kilka porażek w starciach z rywalami, wciąż mają  zdobył 4 tytuły w 2025 roku i może, jeśli się powiedzie,  zrównać się z ich sumą z zeszłego roku . Ich ostatnie zwycięstwo przeciwko Tapii / Coello w  P1  sięga  Mar del Plata 2024 .

Stoją przed podwójnym wyzwaniem:  wygraj ponownie w Hiszpanii , czego nie udało im się zrobić od tamtej pory  Sewilla P2 w maju 2024 r. , A zwłaszcza  obalić królów halowego cyklu , na którym od tamtej pory nie pokonali pary Tapia/Coello  ponad rok .

 Finał pełen napięcia 

Dwa style, dwie filozofie, dwie ambicje… ale tylko jeden tytuł. Wszystkie oczy będą zwrócone na  Andaluzja  dziś po południu, gdzie  Centralny dwór Malagi  zapowiada się rozżarzony na ten długo oczekiwany pojedynek.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !