Z okazji FIP Powstanie Bandola,  Marek Andreu , były zawodnik rugby, wziął udział w turnieju osobowości na marginesie zawodów.

Przy mikrofonie  Padel Magazine , wyjaśnia, jak odkrył padla. Podaje także swoje wrażenia z wydarzenia, dzieli się anegdotą  Dymitr Szarzewski  i opowiada nam o swoim ulubionym graczu w padla.

Jego powrót na imprezę

Frédéric Donne, prezes Bandol, mówił mi o tym już od jakiegoś czasu, że chce zbudować tor w porcie Bandol.  Ten projekt wydał mi się wyjątkowy . Kiedy już tam dotrzesz, sytuacja będzie jeszcze bardziej wyjątkowa, ponieważ otoczenie jest wspaniałe.  Zainstalowanie efemerycznego kortu do padla w porcie Bandol jest naprawdę niesamowite , zwłaszcza wiedząc, że jest to dynamicznie rozwijający się sport w regionie Var.

FIP Rise Bandol

Jego odkrycie padla

Padla odkryłem półtora roku temu. Mój partner i ja zaczęliśmy trochę grać i w końcu szybko się uzależniliśmy. Teraz gramy dwa, trzy razy w tygodniu. Kiedy kończymy pracę, w przerwie na lunch szybko idziemy się bawić. Dzisiaj gramy w Tennis Club Toulonnais (TCT) i świetnie się bawimy.

Gram częściej na prawej stronie, ale mój partner jest leworęczny, więc oczywiście muszę grać na lewej stronie… Gram jednak jak praworęczny. Powiedzmy więc, że to ja próbuję trochę pobiegać i złapać piłki, a mój partner po prostu kończy zdobywanie punktów.

Marc Andreu FIP Rise Bandol

Anegdota z Dymitrem Szarzewskim

Tak więc w świecie rugby coraz więcej osób gra w padla, ponieważ kilka lat temu ten sport nie był na tyle dobrze znany, aby każdy mógł w nim grać. Wiem, że mam przyjaciół, którzy grają w padla.

Mam małą anegdotę: Dołączyłem do Racingu niedawno i rozegraliśmy mecz z  Dimitri Szarzewski, który powiedział nam, że jest bardzo, bardzo dobry . Ostatecznie dzisiaj mogę potwierdzić, że naprawdę nie jest zbyt dobry (śmiech).

Jego ulubiony gracz w padla

Nadal oglądam sporo padla w telewizji. Myślę, że to jest spektakularne, nawet jeśli to zupełnie nie ten sam mecz co my. Kiedy widzisz ich w telewizji, wydaje ci się, że to takie proste, ale próba odtworzenia tego, co robią, jest naprawdę trudna. Jest wiele utalentowanych par.

 Lubię oglądać Tolito  bo to zawodnik trochę kapryśny, nie łamie sobie głowy i oddaje wyjątkowe strzały. Jeśli więc mam wskazać jakiegoś gracza, wolę go wskazać, nawet jeśli nie jest on może najbardziej utalentowany.

Ciekawy sport na każdym poziomie

Uważam, że to bardzo ciekawy sport. Oznacza to, że niezależnie od Twojego poziomu, jeśli przebywasz z właściwymi ludźmi w terenie, zawsze będziesz się dobrze bawić, niezależnie od tego, czy jesteś na niskim, średnim czy bardzo dobrym poziomie.

Widzimy, że wielu wysokiej klasy sportowców lub byłych sportowców osiąga sukcesy w tym sporcie. Wymaga pewnej reaktywności, dobrej wizji piłki, jej trajektorii i tak dalej. Myślę więc, że sport na wysokim poziomie daje pewne cechy wyjściowe, które pozwalają dobrze rozegrać tę grę.

To prawda, że ​​jest to sport, jak mówisz, trochę mniej obciążający stawy, który wymaga pewnej żywotności. Ale w zależności od miejsca, w którym się znajdujesz, możesz robić naprawdę ciekawe rzeczy.

Doriana Massy’ego

Nowy fan padla, fascynuje mnie ten dynamiczny sport, który łączy w sobie strategię i zwinność. W padlu znajduję nową pasję do odkrywania i dzielenia się z Tobą Padel Magazine.