Obóz francuski przeżywa mieszany tydzień  Brązowy FIP Hongkong Podczas gdy niektóre pary kontynuują swoją podróż, inne opuszczają turniej wcześniej niż oczekiwano, szczególnie dotyczy to rywalizacji kobiet.

 Marcarie / Senjean, frustrujące odejście 

Po ich  bardzo dobry półfinał osiągnięty w zeszłym tygodniu w Hongkongu ,  Manon Marcarie  et  Cassandra Senjean  mieli nadzieję potwierdzić swoją formę na drugim etapie azjatyckim.

Ale tym razem turniej kończy się od razu.  runda XNUMX .

Francuzi  nasiona 6 , pokłońcie się polskim kobietom  Sabrina i Sabatini  na wynik  1/6 6/3 6/2 .

Frustrujący mecz, ponieważ  idealnie rozpoczęli swoje spotkanie  Dominowali w pierwszym secie. Później jednak stopniowo tracili impet, pozwalając przeciwnikom odzyskać pewność siebie, by ostatecznie ulegli w kolejnych dwóch setach.

Rozczarowujący wynik, biorąc pod uwagę ich status i ostatnią imponującą dynamikę, chociaż z tej trasy po Hongkongu można wyciągnąć pewne pozytywy,  półfinał w zeszłym tygodniu .

 Merah i Razafindranaly rozwijają się i szybko awansują do ćwierćfinałów 

Po stronie  Steffi Merah  et  Julie Razafindranaly Wejście do konkursu było perfekcyjnie kontrolowane.

Przeciwny Francuzom  Aleksandra Fouquet  i w stylu chińskim  Zhai Yu Ugruntowali swoją pozycję i zyskali autorytet:  6 / 3 6 / 0 .

Poważny, czysty mecz, który pozwoli im dołączyć do  ćwierćfinały .

W kolejnej rundzie wyzwanie będzie jednak znacznie większe, ponieważ czeka nas konfrontacja z  nasiona 1 ,  Fito Fernandez / Sluzhiteleva .

Mecz jest zaplanowany  nie wcześniej niż o godzinie 18:00 (czasu lokalnego)  na  kort centralny .

 Seurin/Vanbauce kontynuują rywalizację w kategorii mężczyzn 

U mężczyzn  Julian Seurin  et  Thomasa Vanbauce'a  potwierdzają ich bardzo pozytywny impet.

En  ósmy finał Francuzi dominowali  Notenboom / Chau  na wynik  6 / 3 6 / 1 , z solidnym i kontrolowanym wykonaniem.

Kwalifikują się zatem do  ćwierćfinały gdzie poziom wzrośnie jeszcze bardziej w obliczu  nasiona 2 ,  Giulio Graziotti / Julian Lacamoire .

Mecz zaplanowano na  druga rotacja o 15:00 (czasu lokalnego)  na  sąd 2 .

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !