Choć główne zainteresowane strony nadal tego nie potwierdziły, fani i media już potwierdziły istnienie stowarzyszenia Juan Lebron/Martin Di Nenno.

To skojarzenie wydaje się ryzykowne dla Martina Di Nenno, który wraz ze Stupą stworzył trzecią parę na świecie. Przypomnijmy, jeszcze niecały rok temu Superpiby walczyli z Coello i Tapią o pierwsze miejsce!

Wejście do Stupa Di Nenno w Santiago

UFO Lebron jest zdolny do wszystkiego, ale…

Jak dowiedzieliśmy się od Stupy, to Martin Di Nenno podjął decyzję o rozstaniu pary. Oczywiście chodzi o grę z Juanem LeBronem.

Nie jest tajemnicą: Andaluzyjczyk to UFO, mówimy o chyba najbardziej utalentowanym zawodniku swojego pokolenia, człowieku, który z piłką potrafi wszystko. Na prawej stronie wydawał się być najlepszym zawodnikiem na świecie, kiedy udało mu się zachować spokój.

To zawodnik, który swoim stylem i sposobem gry sprawia, że ​​marzysz. I prawdopodobnie dlatego tak się o nim mówi i dlatego jest tak niebezpieczny. Wiemy, że ten zawodnik ma problem: on sam. Potrafi pokazać to, co najlepsze i najgorsze. I od kilku miesięcy pokazywał raczej nieregularną twarz, potrafiącą przegapić niektóre mecze, a nawet nie być wzorowym członkiem drużyny, jakiego lubimy mieć u swojego boku.

Juan Lebron nieszczęśliwy, Włochy

Stupa – Lebron: rozłamy

Przejście ze Stupaczuka do LeBrona to duża różnica. Opuść Stupę, zwykłego zawodnika, z którym Martin doświadczył wszystkiego, a teraz postaw na Lebrona, zawodnika, który oczywiście może pozytywnie zaskoczyć, tak jak to już zrobił, ale też osłabić drużynę, co też niestety umie robić.

A co, jeśli to była twarz, którą Lebron pokazał Di Nenno? Obaj gracze są inteligentni, a Lebron odgrywa kluczową kartę w swojej karierze. U jego boku to jeden z najlepszych zawodników prawicy, człowiek wzorowo zachowujący się na torze. Jeśli powiązanie zostanie potwierdzone, Lebron przesunie się na lewo wraz z Di Nenno. Pytaniem nie jest, czy jest do tego zdolny, czy nie, Lebron jest zdolny do wszystkiego i robi to znakomicie, ale czy przewaga w stosunku do konkurencji nie była większa po prawej stronie niż po lewej stronie, gdzie znajdzie w w szczególności Tapia lub Galan po przekątnej...

Właśnie dlatego moim zdaniem Martin Di Nenno podejmuje ryzyko tego okna transferowego, stawiając na Lebrona, który może zaoferować nam to, co najlepsze i najgorsze.

Stowarzyszenie wyłącznie sportowe?

Po separacji Superpiby, zastanawiamy się, czy to skojarzenie miało wyłącznie charakter sportowy, czy też między obydwoma zawodnikami nie łączyły żadne inne interesy. To rzadkość w historii padel widok mężczyzny kończącego parę, który raczej pasuje do gracza, który, jak sądzę, mógłby nas pozytywnie zaskoczyć, ale jednocześnie stanowi duże ryzyko.

Moim zdaniem Stupa mógł zagrać z Pablo Cardoną w karty... i byłoby to mniej ryzykowne, ale tego nie zrobił. Wygląda na to, że Paquito Navarro nie bał się skupić na młodym i wysokim leworęcznym…

W pewnym sensie widzimy, że w Stupie i Martinie zachodzą dwa zupełnie różne procesy, a przede wszystkim mamy wrażenie, że stowarzyszenie Lebron / Di Nenno nie jest być może wyłącznie wyborem sportowym, ale wyborem powiązanym z innymi interesami.

Można by mówić o zainteresowaniu „markami”, ale nawet skoro się nimi nie jest Babolat a drugi o godz Bullpadel. Być może, a nawet na pewno, intuicja jest fałszywa, ale na razie trudno powiedzieć, aby Martin Di Nenno chciał tego rozstania ze Stupą dla Lebrona, który cofnąłby się w lewo.

A ty co myślisz?

Franck Binisti

Franck Binisti odkrywa padel w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od padel jest częścią jego życia. Często widuje się go koncertującego we Francji, podczas którego opowiada najważniejsze wydarzenia padel français.