Nowe rozczarowanie dla  Franco Stupaczuk  et  Mike'a Yanguasa . Drugie nasiono  Londyn P1 Argentyńczyk i Hiszpan odpadli w swoim pierwszym meczu  José Solano  et  Ramiro Pereyrę z kwalifikacji, z wynikiem  6/7 6/4 6/1  après  2:17 gra .

Ogromna niespodzianka, która rodzi więcej pytań niż kiedykolwiek wcześniej na temat przyszłości ich stowarzyszenia.

Kolejny słaby występ

Na papierze Stupaczuk i Yanguas byli zdecydowanymi faworytami.

Po wygraniu pierwszego seta w tie-breaku wszystko wydawało się układać dla czwartej rozstawionej zawodniczki. Jednak w miarę trwania meczu Solano i Pereyra nabierali pewności siebie, podczas gdy faworyci stopniowo tracili grunt pod nogami.

Zawodnicy kwalifikujący się wyrównali wynik, wygrywając drugą rundę.  6/4 , zanim całkowicie zdominował trzeci set ( 6/1 ) staje naprzeciw pary, która nie jest w stanie zareagować.

Odpadnięcie w pierwszej rundzie to plama na honorze duetu, który ma szansę dotrzeć do finałowej czwórki, a nawet walczyć o tytuły.

Wynik meczu w padla deblowego: lewa drużyna J. Solano Marmolejo i R. Pereyra kontra prawa drużyna M. Yanguas i F. Stupaczuk; wynik końcowy 6-7(5) 6-4 6-1. Środkowy panel z etykietą STATYSTYKI MECZU pokazuje punkty zdobyte w stosunku 51% do 49%, wykorzystane break pointy w stosunku 78% do 33%, najdłuższą serię 5-6 oraz szczegóły dotyczące serwisu/returnu (asów serwisowych, podwójnych błędów serwisowych, wygranych pierwszego/drugiego serwisu, wygranych returnów i łącznej liczby punktów) dla obu stron.

Stowarzyszenie, któremu kończy się para

Ta porażka nie nastąpiła w błahym kontekście.

Od kilku tygodni wyniki nie spełniają ambicji obu zawodników.

Pierwszy prawdziwy znak ostrzegawczy pojawił się na  Malaga , gdzie Stupaczuk i Yanguas odpadli w ćwierćfinale  Paquito Navarro  et  Martina Di Nenno Oprócz obrazu porażki, obrazy te wstrząsnęły obserwatorami: frustracja, gesty irytacji i znikome poczucie współdziałania między dwoma partnerami.

Kilka dni później para wycofała się z  Pretoria P1  z powodu kontuzji Franco Stupaczuka.

Oczekiwano, że powrót do Londynu na nowo rozrusza sytuację.

Tak się nie stało.

Mowa ciała, która budzi pytania

W trakcie meczu obaj zawodnicy po raz kolejny prezentowali niepokojącą mowę ciała.

Un  Mike'a Yanguasa  napięty, często sfrustrowany i  Franco Stupaczuk  dalecy od swojego najlepszego poziomu, nigdy nie sprawiali wrażenia, że ​​odzyskali spokój potrzebny do odwrócenia trendu.

W miarę trwania meczu trudności zdawały się mieć charakter zarówno psychologiczny, jak i techniczny.

W stronę separacji?

Kiedy odnowiono stowarzyszenie, cele były jasne: grać w finale i walczyć o tytuły.

Dziś rzeczywistość jest zupełnie inna.

Odpadnięcie w pierwszej rundzie  Premier Padel  Wynik osiągnięty przez parę, która przeszła kwalifikacje, nie odzwierciedla statusu i ambicji Stupaczuka i Yanguasa. Tak słabego występu nie zanotowali od bardzo dawna.

Rynek transferowy zbliża się wielkimi krokami, a plotki o rozstaniu krążą od kilku tygodni. To ostatnie rozczarowanie prawdopodobnie tylko je podsyci.

Pozostaje pytanie, czy obaj panowie zdecydują się kontynuować swój projekt pomimo trudnego okresu, czy też ta porażka w Londynie będzie początkiem końca stowarzyszenia, które wydawało się przeznaczone do o wiele lepszych celów.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !