Nowa linia w księgach rekordów dla  Tyrona Pottera który nadal ugruntowuje swoją pozycję jako jeden z młodych talentów, których warto obserwować. Francuz wygrał  Obietnice FIP dla Stratford (Londyn)  en  U14 , w trakcie zabezpieczania jego  5. tytuł na torze .

 Dobrze kontrolowany tytuł z nowym partnerem 

Na tę okazję nawiązaliśmy współpracę z Portugalczykami  Francisco Sa , aktualny  Nr 8 w światowym rankingu U14 Pottier poradził sobie z tą zmianą doskonale.

Duet rozegrał solidny turniej, który zakończył się zwycięstwem w finale przeciwko  Duńska para nr 1 Angermair / Damgaard Bojesen  na wynik  7 / 6 6 / 1 .

Dobrze rozegrany mecz, z wyrównanym pierwszym setem i spokojnym drugim.

Już wcześniej zyskali sobie sławę pokonując  Para angielska U14 nr 1 , dowód na bardzo kontrolowaną ścieżkę kariery.

 Imponująca dynamika 

Tytuł ten potwierdza spójność  Tyrona Pottera , który następnie przenosi się do obiegu międzynarodowego.

Później  cztery tytuły z rzędu z Juanem Segurą tutaj wygrywa  piąty tytuł z nowym partnerem , dowód jego zdolności adaptacji.

 Świetny występ również w kategorii U16 

Zaangażowany również w  U16 Pottier dotarł do  półfinały , obok Belga  Gabriel Fontaine .

Kłaniają się ostatecznym zwycięzcom,  Grantham / Giulio Menotti , dwa punkty odniesienia w tej kategorii, przy czym różnica wieku między nimi wynosiła dwa lata, co odbiło się negatywnie na ich kondycji fizycznej.

 Następny przystanek: Lyon 

Dalsza część historii będzie kontynuowana w przyszłym tygodniu  FIP obiecuje Lyon  do Esprit Padelgdzie Pottier znajdzie  Gabriela Bessiere’a .

Duet, który wyróżnił się już w ubiegłym roku w Paryżu, m.in. zwycięstwem nad najlepszymi graczami świata już w pierwszej rundzie.

 Imię, na które warto zwrócić uwagę 

Z tym  Piąty tytuł w FIP Promises ,  Tyrona Pottera  potwierdza swój status i osiąga kolejne kamienie milowe.

Postęp jest widoczny, a wyniki również.

I na pewno to jeszcze nie koniec.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !