Finał mężczyzn P2000 4PADEL Bordeaux przedstawił scenariusz na bardzo wysokim poziomie pomiędzy dwiema najlepszymi parami w turnieju:
la nasiona 1, Thomas Leygue / Bastien BlanquéTwarzą wyborem nasiona 2, Thomasa Vanbauce’a i Dylana Guicharda.

Zwycięstwo francuskiego numeru 1 6/3 5/7 7/5, po napiętym, fizycznym i niepewnym meczu aż do ostatniej partii.

Kontrolowany start faworytów

W pierwszej rundzie Leygue i Blanqué szybko ustalają własne tempo.
Bardziej jednorodne, bardzo wytrzymałe w wymianie, uzyskują 6 punkty przerwania i kontrolować debaty.

Dylan Guichard stopniowo nabiera tempa, ale Vanbauce przechodzi przez trudny okres, popełniając zbyt wiele niewymuszonych błędów.
Logicznie rzecz biorąc, TS1 bierze zestaw 6/3.

Przebudzenie Vanbauce'a / Guicharda

Druga seria się zmienia.
Vanbauce zmniejsza liczbę błędów, staje się skuteczniejszy w smeczach i wspólnie z Guichardem obejmują prowadzenie. 4/1.

À 5/3Podczas serwowania seta Leygue i Blanqué wyrównują wynik, ale druga w rankingu zawodniczka nie poddaje się, a trener Jean-Thomas Peyrou robi różnicę.
Nowa przerwa w 5/5a TS2 kończy rundę 7/5.

Mecz w pełni wznowiony.

Trzeci zestaw siły psychicznej

Ostatni set to prawdziwa walka. Partie serwisowe są zacięte, zmęczenie daje o sobie znać, a Vanbauce ma pewne trudności… ale trzyma się.

À 5/5Doświadczenie mówi samo za siebie: Leygue/Blanque Znajdują okazję w najlepszym momencie, wyrywają się, a potem kończą z impetem. 7/5.

Kolejne odniesienie do Blanqué/Leygue

Thomas Leygue zdobywa swój ósmy P2000, a Bastien Blanqué swój 14. tytuł w P2000, i zostań niepokonany u boku Thomasa Leygue'a od 2021 roku na obwodzie francuskim.

Ważne zwycięstwo, osiągnięte z trudem, ale potwierdzające ich status.

Wlać Vanbauce / GuichardRozczarowanie jest zrozumiałe, ale prezentowany poziom jest bardzo zachęcający.
Dylan Guichard będzie kontynuował zajęcia w przyszłym tygodniu FIP Srebrny Caen z Antonio Luque.

co do Thomas LeyguePo powrocie po kontuzji, ten turniej potwierdza, że ​​powrót do formy na resztę sezonu 2026 jest obiecujący. Chociaż potwierdził nam przez mikrofon: „Było bardzo ciężko fizycznie, nie wróciłem jeszcze do 100% formy”.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !

Tagi