A jeśli paradoksalnie, to było dla mnie ciekawsze,  Bastien Blanqué  et  Johan Bergeron  utrzymać kwalifikacje? Partnerzy na  Paryż Major 2025 Dwaj Francuzi są jedynymi, którzy mają zagwarantowany udział w największym turnieju na świecie. To rzadkość w tak gęstym gronie.

Ale od kiedy  Francja  jest krajem gospodarzem,  FFT  ma  cztery dzikie karty w kategorii mężczyzn  et  trzy dla pań Powstaje zatem pytanie: czy francuska para, która ma już zapewniony udział w Roland-Garrosie, powinna otrzymać dziką kartę? To dylemat, który będzie dotyczył zarówno federacji, jak i trenera francuskiej reprezentacji.  Pablo Ayma .

Scenariusz 1: Blanqué/Bergeron bez dzikiej karty

W tym przypadku  dodatkowa para francuska  Mogliby wejść do turnieju głównego. Mielibyśmy wtedy trzy pary francuskie (lub pary składające się z co najmniej jednego Francuza) bezpośrednio w grze, a dwie kolejne w kwalifikacjach.
Jeśli chodzi o wizerunek turnieju, atmosferę na trybunach podczas meczów przedmeczowych i ogólną widoczność francuskich zawodników, scenariusz ten jest prawdziwym atutem.

W rzeczywistości różnica jest minimalna.
Bezpośrednie wejście do  płyta główna  poprzez raporty z dziką kartą  35 punktów FIP  gwarantowane.
Jeśli przejdą kwalifikacje, Blanqué i Bergeron otrzymają premię w wysokości  15 , lub 50 w sumie. Zysk 15 jednostek... pod warunkiem, że przejdziesz dwa zawsze trudne mecze.

Oczywiście, „BB” już w tym sezonie udało się wyjść z kwalifikacji, zwłaszcza na Włochy Major , ale podejmowanie takiego ryzyka w zamian za zwykłą premię księgową wydaje się nieopłacalne.

Dlaczego dzika karta ma sens

W kontekście gdzie  żaden Francuz nie zakwalifikował się bezpośrednio do głównego turnieju FFT musi zapewnić sobie obecność swoich najlepszych reprezentantów. Blanqué i Bergeron są dziś liderami reprezentacji Francji na arenie międzynarodowej, w czasie gdy Benjamin Tison przeszedł na emeryturę, a Thomas Leygue jest kontuzjowany.

Przyznanie im dzikiej karty to nie tylko środek bezpieczeństwa: to także uznanie ich roli jako filarów francuskiego padla i gwarancja ich obecności na korcie centralnym Rolanda-Garrosa.

Prawdziwe pytanie

Pozostaje pytanie, czy  FFT podejmie ryzyko  Nie dać im tej dzikiej karty, licząc na to, że zakwalifikują się bezpośrednio przez eliminacje. Strategia, która zwolniłaby dodatkowe miejsce dla kolejnej francuskiej pary… ale która mogłaby się też obrócić przeciwko nim, gdyby Blanqué i Bergeron odpadli przed losowaniem.

Franck Binisti

Franck Binisti odkrył padla w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od tego czasu Padel stał się częścią jego życia. Często można go zobaczyć podczas tournee po Francji, gdzie relacjonuje najważniejsze francuskie wydarzenia związane z padelem.