W poszukiwaniu  trzeci z rzędu tytuł Majora ,  Gemma Triay i Delfi Brea  trzeba było się mocno postarać, żeby odepchnąć rozstawionego z numerem 4  Sofia Araújo i Andrea Ustero Zawodnicy numer 1 na świecie wygrali 4/6 6/2 7/5 po zaciętym półfinale, w którym przez większą część meczu wydawało się, że są zdominowani.

Pierwszy set na korzyść Araújo i Ustero

Początek meczu był korzystny dla hiszpańsko-portugalskiej pary. Araújo i Ustero grali bardzo agresywnie, przełamując przy stanie 3/3 i wygrywając pierwszego seta 6/4.  Triay zmaga się na przekątnej , zaniepokojony napiętą grą Portugalczyka, podczas gdy Ustero imponuje swoją obroną i konsekwencją .

Brea zapowiada bunt

W drugim secie Araújo i Ustero kontynuowali swoją passę i nawet wywalczyli break pointa przy wyniku 1/1. Ale tym razem  Triay i Brea zaostrzają grę Bardziej oportunistycznie, odwracają sytuację, niosąc ze sobą  Delfi Brea decydujący Zawodnicy z numerem 1 wyrównują po jednym secie (6/2).

Trzeci zestaw bardzo wysokiego poziomu

Finałowy set przyniósł widowisko o wielkiej intensywności, z długimi wymianami i efektownymi punktami. Przy stanie 4/4 Araújo i Ustero mieli dwa break-pointy, ale zmarnowali szansę na zmianę wyniku. Ostatecznie, przy stanie 6/5, doświadczenie światowych liderów dało o sobie znać: Triay i Brea zakończyli mecz wynikiem 1/7.

kredyt Padel Inteligencja

Klucze do meczu

Si  Araújo i Ustero mieli szanse , zwłaszcza w trzeciej rundzie, nie potrafili ich wykorzystać. Triay i Brea, często zdominowane w grze, pokazały swoją siłę mentalną i umiejętność radzenia sobie w trudnych momentach. To sytuacja, która potwierdza ich status liderów cyklu, nawet w mniej udane dni.

A teraz?

Triay i Brea zagrają zatem  nowy finał w Rolanda Garrosa , ich trzeci z rzędu tytuł Wielkiego Szlema w tym sezonie. Z kolei  Ustero nadal zachwyca, mimo że ma zaledwie 18 lat , podczas gdy Araújo potwierdza swoją wysoką regularność. Jednak droga do finału Wielkiego Szlema wciąż pozostaje kamieniem milowym do osiągnięcia.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !